Wiemy już, kto będzie głównym dostawcą chipów dla smartfonów serii iPhone 17, które zadebiutują w przyszłym roku. Wybór TSMC nie jest może zaskoczeniem, ale litografia już tak. Mówimy o 2 nm procesie technologicznym.

Procesory dla urządzeń mobilnych napędzają rozwój kategorii smartfonów, tak jak do niedawna wyglądało to w przypadku komputerów. Firmy chcą w ten sposób zadbać zarówno o wydajność, jak i zmniejszenie zapotrzebowania na energię. Tym samym konieczne staje się tworzenie układów w nowych procesach technologicznych.

//dzisiaj na dailyweb

Smartfony, które pojawią się na rynku w kolejnych latach, będą naszpikowane rozwiązaniami, opartymi na generatywnej sztucznej inteligencji, która do działania potrzebuje solidnego procesora. Układ musi poradzić sobie z zaawansowanymi obliczeniami. Logiczne więc wydaje się to, że firmy chcą zadbać o tę kwestię. Pytanie, czy spodziewaliśmy się takiego progresu.

iPhone 17 jako pierwszy na rynku otrzyma procesory wykonane w 2 nm litografii TSMC

Apple 2

Wiem, to nieco zabawne. Dopiero co zaczęliśmy serwować Wam przecieki związane z iPhone’ami 16, a w sieci zaczęły pojawiać się pierwsze informacje o kolejnej generacji smartfonów Apple. Cóż, taka kolej rzeczy, ale gdyby chodziło o drobnostkę, nie zawracalibyśmy Wam głowy.

Warto jednak zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad tym, co planuje gigant z Cupertino w przypadku modeli serii iPhone 17. Chodzi o całkiem nowy chip przygotowany w 2 nm procesie technologicznym TSMC. Tak, amerykański koncern wykorzysta rzeczoną litografię jako pierwszy, ale nie dotyczy to wyłącznie smartfonów. Jednostki mają trafić także do tabletów iPad i komputerów Mac.

Wszystko rozstrzygnie się już w przyszłym roku. Według nieoficjalnych źródeł, produkcja 2 nm chipów TSMC rozpocznie się w połowie przyszłego roku. Oczywiste jest więc to, że każdy sprzęt Apple wydany przed tym czasem będzie opierał się na wcześniejszym procesie, który – swoją drogą – jest wyjątkowo udany.

TikTok ma ochotę na użytkowników z YouTube? Wersja testowa skrywa niespodziankę

Tak naprawdę już SoC Apple A17 Pro, jak i jednostki serii M3 są nieprzeciętnie wydajnymi układami, natomiast nie bez przyczyny wspomniałem o potrzebach realizowania złożonych obliczeń dla sztucznej inteligencji. W tym przypadku górna granica przesuwa się jeszcze wyżej i mocy nigdy za wiele.