Instagram uruchamia wersję webową - właściwie po co? | DailyWeb.pl

Instagram uruchamia wersję webową - właściwie po co?

Opublikowano 5 lat temu -


No i będzie trochę jadu we wtorkowe przedpołudnie. Otóż cholernie popularny Instagram zaczyna zamienia się w Facebooka. To chyba nic dziwnego, skoro Zuckerberg stał się nowym właścicielem tej IMO bardzo fajnej platformy. Od wczoraj istnieje możliwość zobaczenia wersji webowej zdjęć czy też profilów użytkowników, wystarczy podać adres na zasadzie: instagram.com/nazwa_użytkownika. W zasadzie niby nic, gdyby nie drobny fakt, że główną cechą Instagram'u była jego dostępność tylko i wyłącznie za pomocą smartfona.

Nowe rozwiązanie z pewnością zyska wielu zwolenników, bo przecież to wygoda móc obejrzeć zdjęcia za pośrednictwem monitora komputera niż męczyć oczy - przeglądając je za pośrednictwem telefonu. Wersja webowa z pewnością przyczyni się do popularyzacji samego Instagram, więc to z pewnością dobry ruch z punktu widzenia marketingowego. Ja jednak należę zdecydowanie to osób, którym ten pomysł się nie podoba i to nie dlatego, że może i będzie nieco wygodniej, ale tym samym Instagram stracił jedną ze swoich cech. Z kolei innym dość istotnym elementem, który nie przemawia za nową funkcjonalnością to absolutne upodobnienie interfejsu webowego do znanego nam Facebooka. Webowa wersja wygląda w swoim szkielecie identycznie jak znane nam już profile z FB.

Obawiam się, że Instagram prędzej czy później stanie się elementem bezpośrednio powiązanym z ekosystemem Facebooka. Niemniej było by zdecydowanie wygodniej, gdyby właściciele Instagram pozwolili użytkownikowi podjąć autonomiczną decyzję: czy chce korzystać z interfejsu webowego czy też nie.