InfoShare dzień I - krótka relacja | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

InfoShare dzień I - krótka relacja

Opublikowano 5 lat temu -


Dziś odbył się pierwszy dzień, bardzo popularnej konferencji informatycznej, która odbywa się w Trójmieście. W tym roku frekwencja dopisała, ponoć przygotowano  aż 2000 zaproszeń, a to prawie dwa razy więcej osób, niż w zeszłym roku.

Była to moja pierwsza wizyta na tej imprezie, ale już wiem, że z pewnością nie ostatnia. Bardzo ciekawi ludzie, dający poczucie, że jest w kraju więcej takich nerdów jak ja ;-)

Poruszane tematy były w większości bardzo ciekawe, pomijając chyba jedną prezentację, która pomimo jej atrakcyjności, była poprowadzona w dość mało atrakcyjny sposób. Kogo można było zobaczyć? Od samego rana zaczął:

Burton Lee - który w dowcipny sposób opowiadał o tym jak rozwijają się firmy w Dolinie Krzemowej. Następnie pojawił się Bartek Gola, który bardzo ciekawie opowiadał o tym, dlaczego polskie startupy nie potrafią osiągnąć sukcesu poza granicami naszego kraju i oczywiście, gdzie leży tego problem. Wniosek? -polska mentalność, którą trzeba mocno zmieniać! Podobało mi się - jak Bartek wspomniał o syndromie 'Pewexu'  ludzi z branży Start-Up'owej, tych urodzonych w latach 70.

Na czym on polega? Człowiek urodzony w latach 70tych, kupował durne jeansy czy inne dobra w Pewexie, za dolary czy bony. Mając ciągłe przeświadczenie, że są lepsze bo są z zachodu. Stąd świadomość i obawa startowania z projektami na skale globalną, przecież wszystko co zachodnie jest lepsze i nie należy z zachodem konkurować ;-)

Kolejnym prelegentem był Paweł Tkaczyk, który porwał publiczność teorią,  że wszystkiego można się nauczyć ,powołując się na przykładzie ptaszków badanych przez naukowców (prawdopodobnie amerykańskich- tych z zachodu :-) ), którzy te biedne zwierzaki uczyli śpiewu z magnetofonu ;-) Tuż po nim, pojawił się Artur Dyro z Young Digital Planet, który mówił o tym jak pozostać na obecnie galopującym rynku. Tomasz Machała, współzałożyciel serwisu naTemat.pl, przybliżał jego początki, a także krótki, ale dynamiczny dwumiesięczny żywot od strony zaplecza. Po jego występie pozostał pewien niedosyt, gdyż widownia zapomniała poruszyć tematu otwartego listu Kominka.

CD Projekt zaprezentował zaplecze pracy nad Wiedźminem i udowadniali, dlaczego warto szanować swoich klientów - nie kierując się tylko perspektywą zarobku. Prezentowali, jakie to niesie ze sobą wymierne rezultaty. Nawet nie wiedziałem, że Wiedźmin i jego wersja rozszerzona rozeszły się w ilości 2 mln egzemplarzy. To ogromny sukces!

Tego dnia miałem jeszcze okazje wysłuchać Tomasza Jażdżyńskiego, który opowiadał o GG i prezentował propagandowe materiały wideo ;-) Pojawiło się nawet pytanie od @LukaszWojcik, który zapytał co właściwie będzie się dalej działo z  serwisem Blip. Tomasz, z nieukrywanym zmieszaniem przyznał, że bał się tego pytania, jednak odpowiedział bez zastanowienia - Nie czas ratować róże, gdy płoną lasy. Po czym dodał, że temat Blipa zostanie z pewnością poruszony w firmie, może nawet przed wakacjami.

Na sam koniec mojej obecności, wysłuchałem jeszcze Wojciecha Czerneckiego z Nokaut S.A., który (chyba nieco stremowany) opowiadał, jak osiągnął wielki sukces tworząc porównywarkę cenową. Mówił także o starcie na giełdzie oraz o tym, jak zaczynał - od serwisu TwojaFirma.pl, która sprzedana serwisowi Bankier przyczyniła się do utworzenia obecnego dziecka sukcesu jakim jest bez wątpienia Nokaut.

Niestety trzech ostatnich prezentacji nie miałem okazji wysłuchać/zobaczyć ( tj. Bruce Schneier, Florian Grouffal, Jan Zając). Generalnie impreza pomimo problemów z ciągłymi opóźnieniami dała radę. Gorąco polecam wszystkim, którzy jeszcze nie mieli okazji w niej uczestniczyć, naprawdę warto poświęcić 2 dni urlopu ;-) Jutro kolejny dzień wykładów, a jeszcze dziś, impreza integracyjna, na której z pewnością zostaną zawarte milionowe kontrakty, oczywiście w towarzystwie zimnego piwa ;-)