Inea króluje w prędkości internetu stacjonarnego, a Orange mobilnego w raporcie PRO Speed test

Inea króluje w prędkości internetu stacjonarnego, a Orange mobilnego w raporcie PRO Speed test

Opublikowano 8.07.2020 22:04 -


Urząd Komunikacji Elektronicznej wspólnie z V-Speed Sp. z o.o. przygotował podsumowanie prędkości internetu, uwzględniając stacjonarnych i mobilnych dostawców. Pomiary zostały wykonane za pomocą narzędzia PRO Speed Test. 

UKE razem z V-Speed Sp. z o.o. dokonali pomiarów prędkości internetu w okresie grudzień 2019 – maj 2020. Dotyczyły one dostawców internetu, którzy oferują stacjonarny oraz mobilny dostęp do usługi. Łącznie przeprowadzono ponad 240 tys. pomiarów. Dzięki temu uzyskano średnie wyniki prędkości. W przypadku internetu stacjonarnego średnia prędkość pobierania wyniosła 152,4 Mb/s, a wysyłania 59,6 Mb/s. Internet mobilny może pochwalić się średnią prędkością pobierania na poziomie 20,2 Mb/s oraz prędkością wysyłania 9,2 Mb/s.

Prędkość internetu stacjonarnego

Z raportu wynika, że wśród dostawców internetu stacjonarnego najwyższe prędkości osiągnęła Inea. 533,1 Mb/s wynosiła średnia prędkość pobierania, a 533,9 Mb/s średnia prędkość wysyłania. Na drugim miejscu uplasowała się Toya z 527,7 Mb/s downloadu i 79,6 Mb/s uploadu. Podium zamyka UPC Polska, która osiągnęła prędkość pobierania na poziomie 444,9 Mb/s oraz 33,3 Mb/s wysyłania. Kolejne miejsca zajmowali: Orange, Vectra, Netia oraz Multimedia. 

Źródło: Speedtest.pl

Prędkość internetu mobilnego

Internet mobilny, z którego korzystamy w smartfonach, a często także jako internet domowy osiągnął średnią prędkość 25,4 Mb/s w przypadku pobierania oraz średnią prędkość wysyłania na pułapie 9,5 Mb/s. Takim wynikiem może pochwalić się Orange. Drugie miejsce na podium zajmuje Play z wynikami odpowiednio 20,7 Mb/s oraz 8,4 Mb/s. Trzecie miejsce zajął T-Mobile z wynikami 17,8 Mb/s i 10,1 Mb/s. Polkomtel okazał się najsłabszy i osiągnął 17,7 Mb/s oraz 8,6 Mb/s. 

Źródło: Speedtest.pl

Wpływ COVID-19 na prędkość internetu

Ciekawie prezentują się dane dotyczące wpływu COVID-19 na prędkość internetu. Od momentu dotarcia koronawirusa do Polski, wiele firm zdecydowało się na przeniesienie pracowników do zdalnego wykonywania swoich obowiązków. Niezbędny jest do tego internet oraz przystępna jego prędkość. Zaskakujące, że w tym czasie nie odnotowano znaczących spadków średniej prędkości pobierania i wysyłania w przypadku internetu stacjonarnego. Inaczej sytuacja się ma z internetem mobilnym. W okresie 16-22.03.2020 oraz 13-19.04.2020 zauważono spadek średniej prędkości internetu do klienta do ok. 15 Mb/s downloadu.

Źródło: Speedtest.pl / UKE

Wieści z Rozładowani.pl