Huawei P30 i P30 Pro oficjalnie - to fotograficzne potwory!




Huawei P30 i P30 Pro oficjalnie - to fotograficzne potwory!

Opublikowano 27.03.2019 21:03 -


Huawei zaprezentowało następców udanych modeli P20 i P20 Pro. Nowe P30 i P30 Pro to szereg usprawnień w porównaniu do poprzednika. Coś, co je wyróżnia to wyjątkowe zdolności fotograficzne.

Może jest w tym trochę przesady, ale fotografia mobilna rozwija się ponoć dużo szybciej niż ta tradycyjna. Owszem daleko jej jeszcze do jakości z zaawansowanych lustrzanek i bezlusterkowców, ale jest kilka powodów, by nie lekceważyć smartfonów jako narzędzi dla fotografików. Huawei zdaje się, że próbuje to udowodnić. Nowe modele P30 i P30 Pro z myślą o fotografii.

Huawei P30 Pro

Mocniejszy wariant z dopiskiem Pro posiada ekran 6.47 cala i rozdzielczość FHD+ 2340 × 1080. Wyświetlacz jest zakrzywiony na rogach i ma waterdropa oraz nowy bardziej akuratny czytnik palców umieszczony pod wyświetlaczem. P30 Pro pracuje pod kontrolą procesora Kirin 980 i wspierany jest 8 GB RAM oraz 128,256 lub nawet 512 GB pamięci dla użytkownika. Telefon obsługuje autorskie karty pamięci NM Card.

P30 Pro ma baterię o pojemności 4200 mAh i oferuje szybkie ładowanie 40W oraz bezprzewodowe w dwie strony (naładujemy nim inne telefony). Telefon jest odporny na zachlapanie i kurz według normy IP67. Nie zabrakło też modułu NFC oraz portu podczerwieni. P30 Pro dostępny będzie w trzech kolorach — czarnym, aurora niebieski, opal. Cena telefonu to 3799 zł za wariant 6/128 GB lub 4299 zł za wersję 8/256. Oferta z okazji premiery zawiera również smartwatch Huawei Watch GT oraz bezprzewodową ładowarkę w cenie. W Warszawskim showroomie Huawei dostępna będzie też na sprzedaż wersja w kolorze bursztynowym.

Huawei P30

P30 dysponuje tym samym procesorem co droższy brat wspartym przez 6 GB RAM oraz 128 GB pamięci dla użytkownika z możliwością rozszerzenia kartami NM Card. Niestety P30 nie zaoferuje wersji z 8 GB RAM i większą pamięcią dla użytkownika. Będzie za to jednak tańszy. W cenie 2990 zł, w zestawie znajdzie się również Huawei Watch GT, ale już bez ładowarki bezprzewodowej.

Kolejną różnicą będzie ekran, który nie ma tak wąskich ramek jak P30 Pro i jest mniejszy. Jego przekątna to 6.1 cala. Mniejsza jest też bateria, ma pojemność 3650 mAh. Ogniwo to można ładować szybką ładowarką 40W, ale nie wspiera ono już ładowania bezprzewodowego. P30 posiada port słuchawkowy Jack, ale w zastępstwie za port podczerwieni. Gorszy jest też standard odporności na wodę i kurz, P30 posiada certyfikat IP53.

P30 posiada aparat do selfie aż 32 MP z przysłoną f/2. Na tyle znajdziemy potrójny moduł fotograficzny 40 MP (szeroki obiektyw, przysłona f/1,8) + 16 MP (bardzo szeroki obiektyw, przysłona f/2,2) + 8MP (obiektyw tele, przysłona f/2,4, OIS).

P30 Pro i fotografia

Aparat do selfie jest taki jak w modelu P30. Moduł aparatu głównego znacząco się różni. To w sumie aż cztery aparaty - 40 MP (Super Spectrum, szeroki obiektyw 27 mm, przysłona f/1,6, OIS) + 20 MP (ultra szeroki obiektyw 16 mm, przysłona f/2,2) + 8 MP (peryskopowym Tele obiektyw 125 mm, przysłona f/3,4, OIS) oraz aparat Time-of-Flight (TOF) do wykrywania głębi obrazu.

Największą rewelacją jest główny aparat 40 MP z nową matrycą SuperSpectrum o wielkości 1/1.7 cala. Huawei mocno się natrudził, aby stworzyć coś, co ma być rewolucją na rynku. SuperSpectrum to matryca w RBY (red, blue, yellow) zamiast standardowego RGB. Ponoć ma to kolosalne znaczenie przy przechwytywaniu światła, którego teraz jest o 40% więcej. ISO w modelu P20 Pro wynosiło aż 102,400, teraz wartość ta wzrosła do 409,600 (204,800 dla modelu P30 bez Pro).

Co ciekawe zdaniem pierwszych recenzentów to naprawdę działa cuda. Na pokazie, zamknięto grupę dziennikarzy w całkowicie ciemnym pokoju. Aparat modelu P30 Pro rejestrował zdjęcia ze szczegółami, których nie mogli dostrzec własnymi oczyma zebrani ludzie.

Kolejną unikalną funkcją aparatu jest zoom. Peryskopowym obiektyw o ogniskowej 125 mm daje aż 5 krotne optyczne powiększenie. Możliwe jest też użycia hybrydowego zoomu 10-krotnego lub aż 50-krotnego cyfrowego. To też zostało sprawdzone i nawet przy zoomie cyfrowym, można cieszyć się szczegółowym obrazem.

Czwarty obiektyw to moduł techniczny TOF, który ma za zadanie mierzyć głębie. Dzięki niemu symulowany bokeh ma być dokładniejszy. Pozwoli też na nowe rozwiązania jak kombinowana ostrość zdjęć, gdzie łączone będą zdjęcia z różną głębią i punktami ostrości.

To nie wszystko. Nowy Huawei P30 Pro oferuje znacznie lepszą jakość nagrań wideo, ulepszony tryb portretowy oraz kilka nowych jak tryb wydłużonej ekspozycji z ręki. Klienci mają też dużo zyskać przy kolejnych aktualizacjach, które wprowadzą szereg nowych funkcji oraz ulepszeń.

Warto też nadmienić, że Huawei P30 Pro został właśnie królem rankingu DxO Mark zyskując 112 punktów.