Chińska firma Huawei niedawno opatentowała model telefonu z potrójną kamerą służącą do wykonywania zdjęć selfie, która znajduje się w całości pod powierzchnią wyświetlacza. W biznesie technologicznym takie rozwiązania jak patent nie mogą zostać niewykorzystane, a zatem w najbliższej przyszłości możemy się spodziewać wejścia na rynek zupełnie nowego smartfona marki wyposażonego w wyżej wspomniane rozwiązanie.

Huawei: koniec wcięciom w ekranach!

Jeszcze kilka lat temu standardem były smartfony z szerokimi ramkami wokół ekranu, w których zawierały się rozmaite czujniki, czy ewoluująca z generacji na generację kamera przednia. Zdjęcia nią wykonane stawały się coraz bardziej wyraźne, jednak w pewnym momencie przestało to wystarczać. Producenci smartfonów sięgają obecnie po rozwiązania składające się z kilku obiektywów nie tylko na odwrocie swoich urządzeń.

Przypomnijmy jednak, że nie byłby to pierwszy telefon stosujący tak rewolucyjną metodę. Jedynym jak dotąd dostępnym w sprzedaży modelem posiadającym kamerę selfie pod głównym wyświetlaczem jest ZTE Axon 20 z 2020 roku, a zgodnie z oficjalnymi zapewnieniami firmy ZTE, następcy smartfona, Axon 30, możemy spodziewać się jeszcze w te wakacje, przy czym plotki wskazują na dzień 22 lipca. Jak można się domyślić, korporacje, takie jak na przykład Samsung, zainspirowane sukcesem ZTE, zaczęły implementować ukryte kamery selfie w swoich produktach. Teraz tą drogą podąża również Huawei.

Tym, co odróżnia patent chińskiego giganta od pomysłów na smartfony innych marek, jest zawarta w nowo zarejestrowanym designie potrójna kamera, która zdecydowanie poprawi jakość wykonywanych przez nas fotografii. Na temat samego modelu nie wiadomo jeszcze zbyt wiele, ale jest to wyłącznie kwestia czasu nim otrzymamy konkretne zapowiedzi.

Dlaczego ukrycie kamery pod powierzchnią wyświetlacza jest rewolucyjnym rozwiązaniem? Można powiedzieć, że stanowi to efekt pewnego ciągu zmian zapoczątkowanego już kilkanaście lat temu, gdzie jednym z głównych założeń, którymi kierowano się przy projektowaniu nowych smartfonów, było zwiększenie powierzchni wyświetlacza. Poprzez schowanie kamery pod ekranem dostajemy w zamian estetyczniej wyglądającą bryłę, przy zachowaniu wysokiej funkcjonalności. Jak to jednak bywa z wieloma nowinkami technologicznymi, czas zweryfikuje jak dobrze patent Huaweia przyjmie się na rynku.