HMD Global może nam wrócić starą Nokię i to za co ją kochaliśmy

HMD Global może nam wrócić starą Nokię i to za co ją kochaliśmy

Opublikowano 31.08.2018 11:31 -


Nokia wykręciła mam ostatnio niezły numer. Na Twitterze ogłosiła premierę najbardziej wyczekiwanego telefonu, po czym pokazała dwa modele, ze średniej półki. Nowe wiadomości, pozwalają sądzić, że niedługo zobaczymy jednak znacznie ciekawsze modele.

Nokia bez wątpienia kojarzyła się z porządnymi telefonami i całą masą innowacji. Te najciekawsze, zobaczyliśmy w urządzeniach z Windows Phone. Można by wymieniać zalety ekranów w tym rozdzielczość (zaprezentowana w 2015 roku Lumia 950 XL dysponuje większą rozdzielczością niż niejeden dzisiejszy flagowiec z Androidem), niesamowitą precyzję i obsługę w rękawiczkach, czerń tak głęboką, że zacierała ona granicę między wyświetlaczem a obudową. Popularyzację skanera IRIS, technologię Rich Capture przechwytującą świetnej jakości dźwięk i w końcu aparaty z optyką Zeiss i technologią PureView.

HMD Global i nowa Nokia czerpią z przeszłości

Ostatnio było głośno o tym, że Nokia odzyskała prawa do marki PureView, które były w rękach Microsoftu. Może to wskazywać, że jednak doczekamy się fotograficznego potwora, na wzór Nokii 808 lub Lumii 1020. Wszystko wskazuje też, że właściciel Nokii chce przywrócić jej dawny blask i renomę. HMD Global zaskoczył wszystkich, firma stara się od jakiegoś czasu odzyskać prawa do kilku innych znaków towarowych, które znaliśmy ze starych Nokii. Są to między innymi:

  • PureDisplay, czyli reinkarnacja Pure Vision HD+, która zadebiutowała w modelu Lumia 920 i była rozwinięciem technologii Clear Black. Dzięki Pure Vision ekrany pracowały w 60 Hz (co w 2012 było czymś niesamowitym), miały nadal niedoścignioną czerń, posiadały filtry polaryzacyjne, dzięki czemu widoczność w słońcu była lepsza. Ta technologia cechowała się też niesamowitą czułością, a ekran mógł być obsługiwany w rękawiczkach. Rozwijanie tej technologii w innych modelach, dzięki temu Nokia miała jedne z najlepszych wyświetlaczy na rynku.
  • Express-on to wymienne obudowy. Pamiętacie na pewno, że kiedyś telefony pozwalały na wymianę obudowy i nadanie osobistego charakteru. Pierwsza Nokia, która na to pozwoliła i posługiwała się logiem Express-on to 3210. Nokia prawie do końca (przed przejęciem przez Microsoft) miała w ofercie modele z wymiennymi obudowami. HMD Global przypomniał, że wielu bardzo lubiło ten sposób personalizacji telefonu, prezentując model Nokia 1. Można do niego dokupić wspomniane obudowy w kilku ciekawych kolorach.
  • Asha to seria tanich urządzeń. Głównie były to urządzenia bez dotykowego wyświetlacza. Urządzenia Asha to też pierwsze spotkanie Nokii z Androidem. Nie jestem pewny co nowa Nokia, chciałaby zrobić z prawami to tego znaku towarowego. Dotychczasowe nazewnictwo było jasne i dobrze funkcjonowało.

Nowy model wzorowany Lumią na horyzoncie

W sieci pojawiło się też zdjęcie nowego urządzenia od Nokii. Widać tu inspiracje modelem Lumia 950 XL, chociaż dziś taka wysepka z aparatem bardziej kojarzy się z modelami Motoroli. Cieszę się, że Nokia chce wrócić do korzeni, oby nie była to jednak gra na naszych uczuciach.

Jesteśmy na #IFA2019 - zobacz naszą relację