Kiedyś jednak, zwłaszcza w dzieciństwie, słuchałem radia bardzo dużo. Dziś zafunduje sobie mały powrót do przeszłości. Wszystko za sprawą Hama DR200BT, małego radia, które pojawiło się u mnie na testach.

Opakowanie i zawartość

Hama DR200BT zapakowana jest w solidne kartonowe opakowanie, na którym znalazło się miejsce na zdjęcie samego sprzętu oraz jego zalety. W środku mamy solidną kartonową wytłoczkę więc jeżeli zamawiacie sprzęt z przesyłką, możecie być pewni, że nic mu się nie stanie i dotrze on do Was bez większych komplikacji.

R E K L A M A

Hama DR200BT opakowanie

W pudełku, poza samym radiem Hama DR200BT, znajdziemy jeszcze kabel USB typu C i krótką instrukcję. Szkoda, że Hama nie zdecydowała się na dodanie choćby kabla aux, gdyż radio ma opcję podpięcia zewnętrznego źródła dźwięku, właśnie takim kablem.

Funkcje i możliwości

Hama DR200BT to przede wszystkim radio. Tradycyjnemu FM, czyli na transmisji na falach ultrakrótkich z modulacją częstotliwości, towarzyszy nowoczesne, cyfrowe DAB i DAB+. Pozwala to na odbiór wielu stacji ogólnopolskich oraz wielu regionalnych stacji radiowych w cyfrowej jakości. Radio posiada możliwość zapisania 30 ulubionych stacji FM i DAB/DAB+ oraz wybrania dwóch i zaprogramowania ich na wygodnych przyciskach na górnym panelu. DR200BT posiada stałą antenę teleskopową.

hama dr200bt 1

Hama DR200BT posiada wbudowaną baterię 2000 mAh, która pozwala nawet na 8h pracy. Naładowanie baterii zajmuje nam natomiast około 3 godzin. Sprzęt pozwala także na działanie jako głośnik. Producent pozwala nam na podłączenie do niego urządzeń zarówno za pomocą kabla AUX, jak i Bluetootha. Na pochwałę zasługuje fakt, że użyto tu Bluetootha w wersji 5.0, dzięki czemu transmisja powinna odbywać się bezproblemowo. Nie zabrakło tu także funkcji budzika, pozwalającego zaprogramować się tak, by alarm włączał się jedynie w dni robocze, pozwalając się nam wyspać w weekendy.

Wygląd i jakość wykonania

Wygląd to zdecydowanie najmocniejsza strona radia Hama DR200BT. Sprzęt prezentuje się świetnie. Z trzech stron wykończono go plecionym materiałem, który uzupełniono matowym plastikiem. Choć jest to radio przeznaczone do użytku mobilnego, to bez wstydu można go postawić w salonie, przy znacznie droższych sprzętach. Niemieccy projektanci, po raz kolejny, stanęli na wysokości zadania.

hama dr200bt 2

Nie można mieć zastrzeżeń także do wykonania radia. Zarówno sam sprzęt, jak i stała antena teleskopowa, są bardzo solidne. Radio wykonano z dbałością o szczegóły – nic nie skrzypi, nie trzeszczy, wszystkie elementy są doskonale spasowane, a przyciski mają miły skok. Dobrze wygląda także 2,4 calowy kolorowy wyświetlacz, który potrafi pokazywać informacje o nazwie radia, tytule utworu, wykonawcy czy lokalnych newsach.

Jakość dźwięku

Hama DR200BT gra zaskakująco dobrze, jak na ukryty pod maskownicą 5 W głośnik mono. Możliwość przełączania się między transmisją FM, a cyfrowym DAB/DAB+ i solidna antena, sprawia, że niezależnie gdzie się znajdujemy, mamy możliwość wyboru kliku dostępnych na tym obszarze stacji radiowych. Dobrze brzmią również utwory puszczane z telefonu, więc w miejscach, gdzie nie ma zasięgu nasza ulubiona radiostacja, Hama DR200BT służyć nam może jako głośnik Bluetooth.

Smartwatch za 159 zł? Tak, i to o niezłych parametrach, giganci branży powinni się obawiać

Hama DR200BT to nie jest sprzęt tani. Wyceniono go na około 300 złotych. Za tę cenę otrzymujemy jednak bardzo łady i solidnie wykonany sprzęt, który jest nie tylko odbiornikiem radiowym, ale też całkiem nieźle radzi sobie jako głośnik Bluetooth. Jeżeli słuchacie radia, a do tego zdarza Wam się ruszać w plener, to zdecydowanie jest to sprzęt warty rozważenia.


Sprzęt do testów otrzymaliśmy od przedstawiciela marki Hama