Halo! Czy Google pamięta jeszcze o istnieniu Bloggera? | DailyWeb.pl

Halo! Czy Google pamięta jeszcze o istnieniu Bloggera?

Opublikowano 9 miesięcy temu - 7


Chyba każdy zna serwis Blogger.com. Jeden z pierwszych na scenie blogerskiej, który oferował użytkownikom możliwość pisania na tematy, jakie tylko chcemy. Pierwsza wersja Bloggera ruszyła już w 1999r, a więc to już dobre 18 lat odkąd możemy cieszyć się z darmowej opcji stworzenia własnego bloga - tylko czy to wciąż serwis, który wart jest zainteresowania czy może już odrzucony na bardzo daleki plan (bądź też porzucony) projekt, który żyje tylko tym, że jest popularny? Zaraz przekonacie się przez co nasuwają mi się takie spostrzeżenia.

W 2003r, gdy Google kupiło Bloggera zapewne nikt by nie pomyślał że w dzisiejszych czasach będzie to tak zaniedbany projekt. Wydawać się by mogło, że taki właściciel jak Google, który dysponuje wieloma utalentowanymi ludźmi i zasobami na pewno sprawi że Blogger na bieżąco będzie rozwijać się wedle najpopularniejszych standardów i w głównej mierze dla wygody samego użytkownika - bo w końcu to ludzie piszący na Bloggerze sprawiali, że ten projekt nie upadł.

Moje obserwacje trwały i trwały….

Już od dłuższego czasu przyglądam się zmianom, jakie zachodzą w Bloggerze. Ostatnia większa, którą mogli dostrzec użytkownicy to nowa strona główna przed zalogowaniem - dużo kolorów, ciekawe grafiki, responsywność i pokaz możliwości serwisu wygląda to naprawdę zachęcająco no ale szkoda, że już po zalogowaniu nie jest równie dobrze, bo wygląda to, jak danie dziecku ładnie zapakowanego prezentu z zabawką, która swoje lata świetności miała kilka lat temu a inne dzieci mają już dawno  bajeranckie zabawki i są z tego powodu zadowolone - wyobraźcie sobie tylko jaka mogłaby być mina tego zawiedzionego dziecka, właśnie taka sama mina widnieje na twarzy nie jednego użytkownika, który zalogował się właśnie do bloggera.

No ale zapytacie co jest nie tak ze stroną bloggera. To już wyjaśniam, od kilku dobrych lat szablon bloggera nie przeszedł żadnych większych zmian, co prawda były drobniutkie kosmetyczne poprawki, ale to niewiele dało - tak wiem, że to kwestia gustu, tylko że szablon ten nie jest nawet responsywny! Zrozumiałbym ten fakt jeszcze w przypadku, gdyby była solidna oddzielna wersja mobilna, ale wiecie, że nawet tego nie ma? I teraz ktoś mógłby wybić się z tłumu i powiedzieć “ale zapewne jest świetna aplikacja, w końcu to od Google” - No i jest to prawda, ale jej poziom, wygląd i możliwości zatrzymały się na etapie Androida 4.0 (zresztą rzućcie okiem na poniższe zdjęcie)  w sumie to się zastanawiam czy ktoś by odczuł jakąś stratę, gdyby aplikacja zniknęła ze sklepu - ostatnia aktualizacja w lutym 2016 poprzednia jeszcze lepiej, bo w 2014r aż trudno uwierzyć, że tak wielka firma może dopuścić się czegoś takiego.

WordPress.com na szczycie a Blogger w lesie

Obok takiego konkurenta jak WordPress.com gdzie użytkownik dostaje do dyspozycji responsywne strony, aplikacje, wiele dodatków czy szablonów to Blogger wypada bardzo ubogo. W Bloggerze brak nawet jakiś nowszych podstawowych szablonów, bo wszystkie zatrzymały się gdzieś na etapie 2007 roku jak nie lepiej.  W sumie cały ten Blogger wygląda jak projekt tworzony przez dwie może trzy osoby, które kilka lat temu stworzyły szablon, a teraz tylko lubią się pochwalić że korzystają z tego miliony.

Naprawdę potrafię zrozumieć już wiele nawet to, że Google nie zarabia na Bloggerze, ale przecież to nie powód, by tak porzucić swój projekt. Zapewne nie jedna osoba niebędąca inżynierem wpadłaby na pomysł jak urozmaicić ten projekt. Google mogło stworzyć z tego solidnego konkurenta dla WordPressa, mogli nawet wprowadzić jakieś płatne pakiety czy abonamenty, które nie wpłynęłyby negatywnie na darmową opcję wykorzystywania Bloggera, ale nikt o tym nie pomyślał. Można by sobie teraz tłumaczyć, że minie trochę czasu i na pewno coś zmieni się na lepsze, ale niestety już za długo obserwuje to jak ten produkt opiera się tylko na swojej popularności.

Szczerze powiem, że nie zdziwiłbym się, gdyby Google zdecydowało się zamknąć Bloggera.

Może ktoś z czytelników ma jakieś odczucia odnośnie do Bloggera? Może korzystacie i macie jakieś swoje spostrzeżenia?


Autorem materiału jest Krystian Różanowski