Co Wy robiliście w niedzielę? Jeśli spacerek, to raczej nie tak widowiskowy, jak ten, który odbyła astronautka Kate Rubins. Ponad 400 km nad Ziemia robi wrażenie, a widoki miała zapewne zacne. NASA oczywiście przeprowadziła transmisję z tego spaceru.

Astronautka Kate Rubins, która od połowy października przebywa na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, wyszła na zewnątrz w celu przeprowadzenia instalacji nowych zestawów, które są niezbędne do montażu kolejnych paneli słonecznych. Dla Kate Rubins jest to już druga misja, wcześniej spędziła ponad trzy miesiące w 2016 roku na ISS.

Spacer kosmiczny Kate Rubins

NASA przeprowadziła ponad 7-godzinną transmisję, podczas której mogliśmy obserwować każdy ruch astronautki. Wszystko poszło sprawnie, a widoki zapierają dech w piersiach. Dla astronautów każde wyjście jest olbrzymim przeżyciem, w sumie nic dziwnego – spójrzcie tylko na to, co Rubins mogła obserwować.

Wyjście trwało łącznie 7 godzin i 4 minuty, co oznacza, że Międzynarodowa Stacja Kosmiczna zrobiła w tym czasie pięć „kółek” wokół Ziemi. Jeden przelot dookoła naszej planety trwa bowiem 90 minut.

W połowie kwietnia planowany jest powrót Kate Rubins na Ziemię, kiedy to na ISS zostanie wysłana kolejna misja.