Gry planszowe – polski rynek w raporcie Narodowego Centrum Kultury | To Tylko Podcast

Długość nagrania: 33:34
Rozmawiają:

Łukasz Krebok i Adrian Jaworek

Gry planszowe są tylko dla dzieci, a na Allegro rządzi alkohol i tandeta. Mocno spłaszczone, niezbyt sprawiedliwe, ale właśnie takie stereotypy towarzyszą grom planszowym.

Wilele razy na naszej antenie poruszaliśmy już temat gier planszowych. Dziś nadszedł jednak czas, gdy poświęcimy im cały odcinek. Jak to zwykle u nas bywa, opieramy naszą rozmowę na konkretnych danych bądź raporcie. W tym odcinku będzie to raport z badania przeprowadzonego przez Narodowe Centrum Kultury. Link do raportu, jeśli kogoś zainteresuje, znajduje się na końcu.

Gry planszowe w Polsce – stan na 2021 rok

Muszę przyznać, że raport zaskoczył mnie swoją jakością. Niestety, ale nie jest to pozytywne zaskoczenie. Nie dość, że jest to słabo złożona ściana tekstu na prawie 60 stron, to jeszcze pod względem merytorycznym trochę kuleje. Udział w badaniu brało 28 podmiotów, więc też nie za dużo (36% z wszystkich poproszonych do udziału). Nie przeszkadzam nam to jednak w otrzymaniu jakiegoś poglądu na stan rynku planszówek w Polsce w 2021 roku.

„Planszówki są tylko dla dzieci” – to często słyszany stereotyp. Ponoć w każdym stereotypie jest jakieś ziarnko prawdy. Nie do końca jednak się z tym zgadzam. Taki stereotyp może też istnieć przez to, z czym styczność ma masowy odbiorca. A co to takiego? W markecie znajdziemy głównie gry planszowe z dawnych lat, jak nieśmiertelny chińczyk w wielu odsłonach, „Monopoly”, „Eurobiznes” oraz wiele tytułów właśnie dla dzieci. Jeśli sprawdzimy pod tym kątem Allegro, jedno z największych sprzedażowych mediów w Polsce, to tam też nie jest lepiej. Zachęcam do sprawdzenia, co można tam znaleźć oraz jakie tytuły są promowane.

Gry planszowe. Na Allegro króluje… Żulobiznes

Adrian zapytał Allegro poprzez wyszukiwarkę jakie gry planszowe proponuje. W wynikach wyskoczył mu np. „Żulobiznes”, edycja z kieliszkami. Ciężko to postawić w kontrze na przykład do takiego tytułu jak „Teraformacja Marsa”. Z innej strony jednak ludzie słyszą o grach, na które ktoś wydaje setki, o ile nie tysiące złotych. Nie pomyślą o tym poważnie, biorąc pod uwagę wcześniej wspomniane możliwości z marketu lub Allegro. Oczywiście, że da się znaleźć bardzo fajne, grywalne tytuły za porównywalne kwoty. Te jednak nie trafiają na masowy rynek. Może właśnie z tej sytuacji bierze się ten stereotyp.

Badani przez Narodowe Centrum Kultury wydawcy gier planszowych wspominają o tym, że pomogłaby im kampania społeczna, która byłaby w stanie dotrzeć do masowego odbiorcy. Pada pomysł, aby gry planszowe reklamować tak jak książki. Czytanie książek jest mądre. Jeśli czytasz książki, jesteś mądry. Wydawcy chcieliby, aby podobny był sposób myślenia o planszówkach.

gry planszowe

Planszówki i crowdfunding

W podkaście poruszamy również temat crowdfoundingu gier planszowych jako modelu biznesowego. Ponad 90% gier, które trafiły na różnego rodzaju zbiórki została ufundowana. To bardzo dobry wynik. Tylko garstka wydawców w pełni oparła swój model biznesowy właśnie na takim sposobie finansowania.

Jak zacząć przygodę z grami planszowymi z poziomu osoby zielonej? Radzimy poszukać po znajomych, czy ktoś się planszówkami nie interesuje. Może się okazać, że mamy jakiegoś zapaleńca, o którym nawet nie wiemy. Możemy poprosić o dołączenie do jakiejś sesji bądź nawet o przygotowanie czegoś dla nowicjusza. Raczej odradzamy wizytę w wyspecjalizowanych sklepach bądź klubach z planszówkami na start. Może to być przytłaczające doświadczenie gdy natkniemy się na jakiegoś fanatyka gier planszowych. Nie polecamy też zaczynania od alkochińczyka ;)

Przygodę z grami planszowymi można również zacząć w bibliotece. Tak, w bibliotece. Adrian podpowiada, że w mediatece, w której pracuje jego żona, mają całkiem pokaźną kolekcję gier, które można wypożyczyć. I nie będą to tylko takie podstawowe tytuły, o których wcześniej wspominałem.

Warto też oglądać rozgrywki w gry planszowe na YouTube, aby sprawdzić, czy coś nas zainteresuje. Szkoda wydawać pieniądze na coś, co nie będzie nam w ogóle podchodziło. YouTube, Twitch – tam znajdziecie sporo pokazowych rozgrywek, które podpowiedzą Wam, czy dany tytuł jest wart wydania pieniędzy. Może to być również dobre miejsce na poznanie nowych gier.

Raport Narodowego Centrum Kultury o grach planszowych, na podstawie którego powstał odcinek do pobrania tutaj.

Zobacz także

Porsche Vision Gran Turismo – gdyby można tworzyć bez ograniczeń, tak wyglądałaby motoryzacja Poznajcie Saramonic UwMic9S – dźwięk w waszych video na wyższym poziomie?