Będzie na co czekać! GoPro Hero 10 Black to całkiem nowa kamera w starej, dobrej formie. Niemal każda wartość i parametr techniczny zmieniają się tu na plus. Wszystko wskazuje na to, że nowe GoPro znów będzie królem sportowych nagrań.

GoPro Hero 10 z nowymi wnętrznościami

Wszelkie informacje, które przekazujemy wyszły od Rolanda Quandta znanego i cenionego leakstera, youtubera oraz redaktora serwisu Winfuture.de. To kolejny raz gdy Roland ma dla nas wiadomości, które wcześniej nie były publikowane. Chociaż Roland nie podaje źródła swoich materiałów, po raz kolejny raz mu zaufamy i przekażemy je dalej.

W artykule, który opublikowano na łamach serwisu WinFuture, znajdziemy kilka zdjęć nadchodzącego GoPro Hero 10 Black oraz całkiem sporo informacji dotyczących specyfikacji technicznej.

Zacznijmy od wyglądu, ten prawie się nie zmienił względem poprzedniego modelu. To dalej forma kostki z podwójnym wyświetlaczem. Przeciek wskazuje jednak, że zmianie uległy detale, takie jak nazwa i logo zaakcentowane ulubionym, niebieskim kolorem firmy.

GoPro Hero 10 Black

W środku zmieniło się na szczęście znacznie więcej. Choć zmian może być jeszcze kilka. Tym, co cieszy najbardziej i o czym spekulowano od kilku tygodni jest zastosowanie nowego procesora nazwanego GP2. Ma on być znacznie szybszy od poprzednika, co wpłynie pozytywnie na jakość nagrań i zdjęć. Wzrośnie liczba rejestrowanych klatek na sekundę i danych, wprowadzona zostanie nowa odsłona świetnego systemu stabilizacji — HyperSmooth 4.0.

Wyższa rozdzielczość i szybszy framerate

Z 20 Mpx do 23 Mpx wzrośnie rozdzielczość wykonywanych zdjęć. To zasługa nowego przetwornika. Niestety nie wiemy, jakiej będzie on finalnie wielkości. Rozdzielczość materiałów filmowych wynosić ma 5.7K przy 60 klatkach na sekundę lub 4K przy 120 klatkach na sekundę. Dostępny będzie również tryb slow motion, który w rozdzielczości 2.7K zarejestruje 240 klatek na sekundę.

Oczywiście nowe GoPro Hero 10 Black zaoferuje możliwość zanurzenia kamery pod wodę na 10 metrów, tryby HDR, RAW, SuperPhoto, TimeWarp 3.0 oraz kilka innych znanych z poprzednika.

Spodziewamy się, że kamera zadebiutuje już niedługo w cenie powyżej 400 dolarów.