Google znosi limit 3 reklam w Adsense! | DailyWeb.pl

Google znosi limit 3 reklam w Adsense!

Opublikowano 1 rok temu - 9


Moc interesujących nowości w świecie Google. Okazuje się, że bystre oko jednego z zachodnich użytkowników programu Adsense, wychwyciło pewne drobne, ale zarazem istotne zmiany w zasadach programu Adsense. Google likwiduje limit 3 reklam na stronę, to wcale jednak nie znaczy, że możemy robić co nam się podoba.

Sporo się ostatnio dzieje w googlowym światku reklamowym. Na początek dwie nowe formy reklamy, które mają być odpowiedzią na ogromną i stale rosnącą popularność urządzeń mobilnych:

Kotwice i Winiety, czyli Google uruchamia dwa nowe formaty reklam mobilnych


Powiedzmy sobie szczerze, samo nazewnictwo nowych formatów: kotwice i winiety, są przynajmniej słabo spolszczone. W każdym razie przy moich testach, konwersja była absolutnie niska, zrezygnowaliśmy. Kolejną nowością było odświeżenie reklam tworzonych w ramach programu Adwords:

Google prezentuje zupełnie nowe reklamy AdWords! Poznaj najważniejsze zmiany

Teraz zmiany dosięgnęły także popularnego limitu. Otóż nie jest tajemnicą, że dotychczas Google oficjalnie pozwalało na umieszczenie 3 reklam w ramach programu Adsens per pojedyncza strona. Oczywiście patrząc na to co serwisowały niektóre serwisy, był taki spam, że odnosiło się wrażenie, że nijak ma się to do rzeczywistości. Co jednak najciekawsze limit ten został oficjalnie zdjęty, a Google zrobiło to bez specjalnie większego szumu. W jaki sposób? Zaktualizowali swój dokument: Zasady implementacji reklam.  Zasady związane z miejscami docelowymi reklamy, który określał dobre praktyki i to co wolno, a czego nie.

Jeszcze do niedawna mogliśmy przeczytać:

Ograniczenie liczby jednostek linków Google na stronę

Oprócz trzech standardowych jednostek reklamowych i dwóch pól wyszukiwania na stronie można umieścić maksymalnie trzy jednostki linków. Upewnij się tylko, że strona jest zgodna z zasadami programu.

Po tym zapisie w regulaminie śladu już nie ma, za to jest informacja o stosowaniu się do bardzo prostej zasady. Reklam ma być zdecydowanie mniej niż samej treści. Co oczywiście ma sens, ale pewnie będzie musiało być moderowane ręcznie.

Cenne zasoby reklamowe

Reklamy i inne płatne materiały promocyjne nie powinny zajmować więcej miejsca niż treść strony. Co więcej, sama treść powinna być wartościowa i interesująca dla użytkowników odwiedzających stronę. Dlatego do czasu wprowadzenia zmian możemy ograniczyć lub wyłączyć wyświetlanie reklam na stronach z nadmierną liczbą reklam lub zawierających za mało wartościowej treści lub niezawierających takiej treści w ogóle.

Przykłady nieakceptowanych stron to m.in.:

  • tworzenie odbicia lustrzanego, umieszczanie w ramkach, pobieranie lub przepisywanie treści z innego źródła bez dodawania wartości;
  • strony zawierające więcej reklam niż treści umieszczonych przez wydawcę;
  • treści generowane automatycznie bez sprawdzania lub redagowania;
  • hostowane strony reklam lub strony bez treści;
  • strony naruszające nasze wskazówki dla webmasterów dotyczące jakości.

Całość brzmi bardzo rozsądnie i nie budzi wątpliwości. Nie sądzę jednak by była to odpowiedź w wojnie z adblokerami, ale być może część jakiegoś większego planu. Sama zmiana jednak cieszy, bo daje zdecydowanie więcej możliwości wydawcom.