Google Yeti i streaming gier. Xbox i PlayStation powinny brać przykład!

Google Yeti pozwoli na streaming gier. Xbox i PlayStation powinny brać przykład

Opublikowano 6 miesięcy temu -


Według najświeższych doniesień Google zamierza wkrótce uruchomić nową usługę o nazwie Yeti do streamingu gier. To kolejna po wirtualnej rzeczywistości tego typu inwestycja, która przybliża firmę do Playstation czy Xboksa.

Google Yeti ma być platformą gamingową opartą na streamingu i wykorzystującą własną konsolę do gier od Google lub Google Chromecast. Nad podobnym projektem firma pracowała w okolicach 2014 r. (konsola do gier na Androidzie podpinana pod telewizor), ale nie ujrzał on nigdy światła dziennego.

Nintendo Switch za sprawą kilku kartonów spowodowało, że zapragniesz mieć tę konsolę

Najświeższe plany internetowego giganta dotyczące gier opierały się natomiast na headsecie Google Daydream i wirtualnej rzeczywistości. Nie mówiło się jednak o bezpośrednim konkurowaniu z Microsoftem, Sony czy Nintendo, a Google Yeti może być właśnie taką platformą. I na dodatek ma kilka asów w rękawie.

To, co już teraz wyróżnia Google Yeti (i co bardzo, bardzo chętnie zobaczyłbym na wszystkich możliwych platformach) to podejście do pobierania gier. Pobierania, którego... w zasadzie nie ma, a na pewno nie w dotychczasowym rozumieniu w tej branży. Gry na Yeti mają być strumieniowane niczym muzyka w Spotify czy filmy na Netflix. Chcesz w coś zagrać? Po prostu wybierasz pożądaną pozycję i już. Genialne!

Game CHAINgers - gracze kopią kryptowaluty w słusznym celu!

Jeśli Google Yeti będzie funkcjonować właśnie w ten sposób, to już na starcie ma przewagę nad Xboksem i Playstation. Na tych platformach gry potrafią zajmować już ponad 100 GB (np. wersje 4K), co potrafi być niesamowicie uciążliwe dla gracza. Pewien półśrodek oferuje Microsoft (możliwość zagrania w swojego rodzaju demo po pobraniu części plików), ale pełnoprawny streaming? To jeszcze nikomu nie udało się na taką skalę, jaką może osiągnąć ze swoim produktem Google.

PS. Wiem, że podobną usługę ostatnio w betę wprowadziła nVidia. Natomiast GeForce NOW i nVidia GRID z jednej strony mają swoje problemy (np. lag), a z drugiej - dotyczą świata PC. Google Yeti to, przynajmniej w teorii, konkurent raczej dla konsol.