Google stara się przekonać nas do ograniczenia czasu spędzanego na smartfonie. I robi to w dość dziwny sposób.

Google stara się przekonać nas do ograniczenia czasu spędzanego na smartfonie. I robi to w dość dziwny sposób.

Opublikowano 22.01.2020 10:23 -


Cyfrowy dobrostan wg najnowszej filozofii Google zakłada m.in. umieszczenie naszego smartfona w… kopercie. Trzeba przyznać, że to coś, na co konkurencja jeszcze nie wpadła.

Jednym z najlepiej widocznych trendów na rynku mobile w ostatnim czasie jest cyfrowy dobrostan, koncepcja zakładająca korzystanie z urządzeń w sposób zrównoważony. Producenci sprzętu i oprogramowania wydają się zdawać sobie sprawę z rosnącej potrzeby ograniczenia czasu, jaki spędzamy, wpatrując się w ekran smartfona. Co więcej, prześcigają się w pomysłach na to, jak nam to umożliwić. Obecnie liczniki czasu ekranowego stały się standardem niemal każdego znaczącego systemu operacyjnego, a także pojawiły się bezpośrednio w aplikacjach takich jak YouTube czy Facebook.

Na tym jednak nie koniec. Google właśnie zaprezentował światu 3 nowe aplikacje, które w założeniu mają nam pomóc w osiągnięciu cyfrowego dobrostanu. Trzeba przyznać, że każda z nich mierzy się z problemem w dość niestandardowy sposób.

UNLOCK CLOCK

Aplikacja, dzięki której standardowy licznik aktywności ekranu umieszczony zostaje bezpośrednio na tapecie smartfona. W ten sposób przy każdym odblokowaniu urządzenia zostaniemy uświadomieni, ile czasu spędziliśmy dziś na korzystaniu z niego. Sposób dość dobitny, jednak wydaje się bardziej skuteczny niż cykliczne powiadomienia. 

Activity bubbles

Jeśli suche liczby do ciebie nie przemawiają, Google ma także alternatywę. Podobnie jak w przypadku poprzedniej aplikacji, mamy tu do czynienia z interaktywną tapetą. Tym razem jednak licznik zostaje zamieniony na bańki (bąble?), które pojawiają się na ekranie przy każdym odblokowaniu smartfona. Bańka staje się tym większa, im dłuższy czas mamy aktywny ekran. Opcja wydaje się świetnym rozwiązaniem dla tych, którzy (podobnie jak ja) problem mają nie z czasochłonnością, a częstotliwością korzystania ze smartfona.

O ile dwie pierwsze propozycje można uznać za lekką modyfikację szeroko używanego rozwiązania, ostatnia wydaje się mocno oderwana od wszelkich rynkowych standardów. Google ponownie wspięło się na szczyt kreatywności i innowacyjności… lecz w nieco inny sposób niż zdążył nas do tego przyzwyczaić.

ENVELOPE

Obecnie dostępne tylko dla użytkowników Pixel 3a. A szkoda, bo zapowiada się na prawdziwy hit. Google opisuje Envelope jako “eksperymentalną aplikację, która tymczasowo przekształca telefon w prostsze, spokojniejsze urządzenie, pomagając Ci oderwać się od cyfrowego świata”. Brzmi intrygująco, prawda? Potem robi się jeszcze lepiej. Aby rozpocząć, należy wydrukować specjalny plik PDF dostarczony przez aplikację i złożyć go w kształcie koperty. Smartfon wkładamy do środka i zaklejamy, używając go przez resztę dnia wyłącznie przez papier. W ten sposób możemy jedynie korzystać z wykonywania połączeń, a także w ograniczony sposób z aparatu urządzenia.

To nie żart. Google chce, abyśmy wydrukowali sobie kartkę, następnie złożyli ją w kopertę i po włożeniu naszego smartfona do tej koperty, szczelnie ją zamknęli. 

W momencie pisania tego tekstu wiem o istnieniu Envelope od kilku dobrych godzin i wciąż nie mogę zdecydować, jak się z tym czuje. Rozbawienie miesza się z zadumą, a złość z wątpliwościami. Pomijając marnotrawstwo papieru, być może pomysł jest genialny w swojej prostocie. Jednak fakt, że Google czuje się w obowiązku poinformowania nas, że najlepszym sposobem na brak korzystania ze smartfona jest… pozbycie się go, uważam za nieco uwłaczający. A może jednak jest już z nami tak źle, że sugestia ta jest jak najbardziej uzasadniona? Być może jedynym ratunkiem dla ludzkości jest powrót Nokii 3310?

Bijąc się z tymi myślami, dla własnego dobrostanu postanowiłam nie sprawdzać dziś, co ma mi do powiedzenia Screentime.

Wieści z Rozładowani.pl