Google Play Indie Showcase, czyli coś dla fanów gier moblinych

Google Play Indie Showcase, czyli coś dla fanów gier moblinych

Opublikowano 24.06.2019 9:23 -


„Google Play Indie Showcase” to gratka dla fanów gier mobilnych. Szczególnie dla tych, którzy zaczynają urlop i cenią sobie łatwość gry na smartfonie. W konkursie tym znajdziecie 20 interesujących tytułów, które znalazły się w finale europejskiej edycji. Czterech finalistów jest z Polski i muszę przyznać, że są to produkcje interesujące. Reprezentują różne gatunki, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Zacznijmy od „#Drive”. Nigdy nie byłem fanem endless runnerów, tych gier mobilnych, w których bieg nigdy się nie kończy, a zadaniem gracza jest zbieranie monet i unikanie zagrożeń. „#Drive” reprezentuje ten gatunek, dlatego podszedłem do tej produkcji z dużą rezerwą. Muszę przyznać, że gra jest wykonana solidnie i ciekawie. Różnorodne samochody, przemyślane sterowanie oraz wyczuwalny, oryginalny klimat zabawy sprawiły, że chętnie wracałem do „#Drive”. Myślę, że ta gra doskonale sprawdza się jako zabijacz czasu. Można się wciągnąć na dłużej, jednak mnie umilała czas oczekiwania na wizytę u dentysty. Świetnie się sprawdziła!

Teraz gratka dla osób lubiących gry logiczne. „Golf Peaks” to specyficzne połączenie. Poziomy wymagają nie tylko myślenia, ale także odrobiny sprytu. Często okazuje się, że dotarcie z piłką do dołka nie jest takie proste, jak w pierwszej chwil się wydaje. Pola rozrzucone na planszy czasem pomagają, a innym razem przeszkadzają. Zagadki są tak zaprojektowane, że ich ukończenie nie zawsze jest widoczne na pierwszy rzut oka. Jednak dotarcie do dołka gwarantuje zastrzyk dopaminy! Rozwiązanie zawsze jest, tylko trzeba się go naszukać. „Hexologic” również jest grą logiczną, jednak nie wymaga od odbiorcy tyle sprytu, co „Golf Peaks”. Dla mnie jest to graficzne sudoku. Trzeba tak uzupełniać pola, aby uzyskać określoną wartość. Nie będę ukrywał, że takie podejście od razu mnie oczarowało. Do „Hexologic” wracam bardzo często, traktuję tę grę jako formę rozgrzewki przed rozpoczęciem pracy. Po prostu przy tej produkcji rozpędzam umysł. Na dodatek jest wspaniale wykonana. Grafika jest przyjemna, a sterownie intuicyjne. A zagadki? Wyzywające, wymagające zastanawiania się nad kolejnym krokiem.

Ostatnim polskim tytułem w europejskim finale „Google Play Indie Showcase” jest „Lucid Dream Adventure”. Wyjątkowa przygodówka piont’n’click z zestawem ciekawych zagadek logicznych. Jednak najmocniejszym elementem tej produkcji jest połączenie obrazu, dźwięku oraz fabuły. Piękna, surrealistyczna gra, która wciąga. Godna pochwały jest dbałość o grafikę, a także o narrację. Wykonanie jest po prostu piękne, widać, że twórcy postanowili wydać coś zapadającego w pamięć. Udało im się. Liczę na to, że pojawią się kolejne części. Wykonane na równie wysokim poziomie. „Lucid Dream Adventure” udowadnia, że nawet gry mobilne, medium casualowe, są w stanie opowiadać ciekawe i chwilami poruszające historie.

Mam nadzieję, że skusicie się na jedną z opisanych przeze mnie produkcji. „#Drive” oraz „Lucid Dream Adeventrue” są darmowa. „Hexologic” kosztuje 7,99 złotych, a „Golf Peaks” 13,99 złotych.

Wieści z Rozładowani.pl