Już za kilka godzin, bo o 19:00 naszego czasu pod tym adresem będzie można wziąć udział w konferencji Google I/O. Podobnie jak rok temu, z wiadomych przyczyn zrezygnowano z fizycznego charakteru spotkania. Wirtualna konferencja Google I/O ma jednak sporo zalet, tą największą jest oczywiście to, że teraz wszyscy mogą bezpłatnie wziąć udział w spotkaniu. Google I/O trwać będzie 3 dni.

Google Pixel 6, Google Pixel 6 Pro oraz Google Watch

Jak zwykle podczas tej imprezy przedstawiona zostanie cała masa nowości od Google. Chodzi tu również o fizyczne produkty. Prawdopodobnie zobaczymy nowe słuchawki oraz zapowiadany w przeciekach od dawna smartzegarek od Google. Miałby on być efektem współpracy z firmą Fossil, chociaż nie jest to całkiem pewne.

Google Pixel 6

Google Pixel 6

Kolejne dwa produkty wydają się kluczowymi. To dwa telefony z serii Pixel. Ponownie, w mniejszej i większej formie. W przypadku tego większego zrezygnowano jednak z nazwy „XL” na rzecz „Pro”. Nie wiemy za dużo o urządzeniach. Sądzić jednak można, że będą to flagowce z krwi i kości. Ostatni plotki mówiły o tym, że po raz pierwszy Google porzuci procesory Snapdragon na rzecz własnych, autorskich jednostek. Padła nawet nazwa kodowa – GS101 Whitechapel. GS w oznaczeniu, to nic innego jak skrót od „Google Silicon”. Procesory mają być wykonane w architekturze 5 nm.

Google Pixel 6

Google Pixel 6

Kilka dni temu Jon Prosser dostał zdjęcia przedstawiające działające urządzenia. Jak to zwykle bywa pokusił się o przygotowanie renderów na ich bazie. Są one wierne z rzeczywistością. Jeśli zastanawiacie się, dlaczego nie pokazuje on prawdziwych zdjęć, to odpowiedz jest prosta. Przygotowanie własnych renderów to sposób na chronienie osób odpowiedzialnych za przeciek. Taki zabieg nie pozwala ich zidentyfikować.

Google Pixel 6

Google Pixel 6

Nowe telefony z serii Pixel zadebiutują w kilku wersjach kolorystycznych. Widać je na renderach. Pierwszy z nich, to połączenie bieli z pomarańczowymi detalami. Ten odcień Google w poprzednich urządzeniach nazwało „Oh So Orange” i prawdopodobnie kolor ten znowu wróci. Drugi wariant zakłada te same pomarańczowe akcenty, ale zamiast białych plecków, zobaczymy je w pastelowym, lub nieco „wyblakłym” odcieniu pomarańczy. Jon Prosser wskazał też na istnienie trzeciej wariacji, którą widział na zdjęciu. To kolor szampańskiego złota, przy czym twierdzi on, że kolor ten robi niesamowite wrażenie. Telefon wygląda jak biżuteria, co może świadczyć, że będzie to wersja specjalna i droższa od standardowych.

Będziemy informowali Was na bieżąco o nowych wiadomościach z Google I/O.