Jarosław Juszkiewicz, którego głos mogliśmy do niedawna usłyszeć w popularnej nawigacji Google Maps, 24 maja opublikował film, w którym żegnał się z użytkownikami aplikacji. Wspomniał, że niestety został zastąpiony syntezatorem mowy i nie będziemy mogli już usłyszeć prawdziwego lektora wskazującego nam kierunek jazdy.

Zmiany w Google Maps spotkały się z negatywną oceną użytkowników. Wiele osób narzekało, że nowy głos nawigacji jest nienaturalny. Popularna stała się fraza „Kieruj się na południe”, która w wykonaniu Jarosława Juszkiewicza jest tak charakterystyczna, że każdy wnet ją rozpoznawał.

Film z „polskim głosem Google Maps” w ciągu zaledwie tygodnia na YouTube obejrzało ponad milion osób. Ze względu na ostrą reakcję społeczności polski oddział firmy zdecydował się przywrócić w aplikacji prawdziwego lektora. Potwierdził to w kolejnym filmie sam zainteresowany, podkreślając, że protesty użytkowników mają sens i warto wyrażać swoją opinię.

Z kolei Google w oficjalnym oświadczeniu zapowiedziało, że syntezator mowy prawdopodobnie jeszcze kiedyś powróci do nawigacji, jednak głos czeka sporo usprawnień.

– Chcemy, aby nasze produkty były coraz bardziej pomocne dla użytkowników, dlatego nieustannie rozwijamy ich funkcjonalności. Z tego też powodu zdecydowaliśmy się na aktualizację głosu nawigacji w Mapach Google, aby wskazówki głosowe mogły być coraz bardziej konkretne. Biorąc jednak pod uwagę opinie użytkowników, postanowiliśmy na razie przywrócić poprzedni, znany wszystkim głos. Jednocześnie pracujemy nad ulepszeniem nowego modelu – napisano w komentarzu dla Komputer Świat.

Najważniejsze jednak, że presja przyniosła efekt i nadal możemy cieszyć się charakterystycznym „Kieruj się na południe”.


Posłuchaj nas!