Google i energia odnawialna. Realna zmiana czy czysty PR? | DailyWeb.pl

Google i energia odnawialna. Realna zmiana czy czysty PR?

Opublikowano 3 tygodnie temu -


Firma Google ogłosiła, że obecnie kupuje więcej energii z odnawialnych źródeł niż jej zużywa. Jest tylko jeden haczyk - część infrastruktury tego amerykańskiego giganta nadal opiera się na prądzie z paliw kopalnych. A to niestety długo się nie zmieni.

Google w poście na swoim firmowym blogu ogłosiło, że udało im się spełnić niedawno założony cel. Konkretniej - chodziło o kupowanie takiej samej ilości energii ze źródeł odnawialnych, jaką zużywają wszystkie centra danych i biura firmy. Google w 2017 r. nawet przewyższyło ten pułap, kupując w sumie ok. 3 GW "zielonej energii".

Google pod względem zakupu energii z OZE w 2017 r. przebiło m.in. Amazona, Microsoft i Apple

Czy to dobra wiadomość? Oczywiście. Niestety, jak zawsze w takich przypadkach, gdzieś musi być jakiś haczyk. W tym wypadku problem polega na tym, że, choć Google faktycznie kupuje bardzo dużo energii z odnawialnych źródeł, to nadal znacząca część infrastruktury do zasilania wykorzystuje paliwa kopalne. "Zielona energia" bardzo ładnie wygląda na słupkach i w komunikatach wizerunkowych firmy, ale pamiętajmy, że ten górnolotny, ekologiczny cel to w dużej mierze ekwiwalent.

Nie oznacza to natomiast, że trzeba Google za taki sposób działania demonizować. Wręcz przeciwnie - biorąc pod uwagę realia rynkowe i skalę, 3 GW rocznie z OZE to bardzo dobry wynik. Informatyczny gigant pierwsze ruchy w tym obszarze poczynił już w 2010 r., widać więc ogrom pracy i postęp, jaki udało się osiągnąć w tak krótkim czasie.

Czy informacja o "zielonej rewolucji" w Google jest trochę naciągana? Tak. Trzeba jednak pamiętać, że firma po prostu dostosowuje się do aktualnych możliwości sektora energetycznego (choć sama też zleca takie inwestycje). Ważne jest to, że Amerykanie nie chcą poprzestać tylko na prostym ekwiwalencie i cały czas zapowiadają, że ich celem jest 100-procentowo zielona energia we wszystkich oddziałach firmy. Już bez żadnych wyjątków i haczyków. I biorąc pod uwagę bieżące osiągnięcia, faktycznie może udać im się osiągnąć ten cel.