Google daje nową aktualizację dla Pixel 4 - tym razem dotyczy odświeżania ekranu

Google daje nową aktualizację dla Pixel 4 - tym razem dotyczy odświeżania ekranu

Opublikowano 24.10.2019 18:44 -


Ostatnio firma Google porządnie oberwała. Głównie za sprawą rzecz jasna nowych modeli smartfonów – Pixel 4, którego premiera odbyła się w ubiegłym tygodniu. Sam byłem tym, który dość krytycznie wypowiadał się o jakości zdjęć z aparatów tego telefonu. Następnie okazało się, że Pixela 4 można odblokować, kiedy oczy użytkownika są zamknięte. Google ratowało sytuację, ogłaszając wypuszczenie łatki. Teraz pojawiają się informacje na temat odświeżania ekranu.

Chodzi o sytuację, w której ekran przełącza się, z reklamowanego odświeżania 90 Hz na standardowe 60 Hz. Google zapewniało, że częstotliwość dostosowuje się do tego, co aktualnie „dzieje się” na ekranie. Nazwano tę funkcję „Smooth Display”.

Google Pixel 4 i 90Hz czy 60Hz?

Oczywiście same wydarzenia na ekranie to nie wszystko, użytkownicy odkryli, że 90 Hz faktycznie jest osiągalne, ale tylko wtedy, kiedy jasność ekranu ustawiona jest na… 75%. Mało kto używa takiej jasności ekranu, szczególnie w warunkach domowych, kiedy ekran się sam przyciemnia. Pomijając już fakt, że ciągła praca na takiej jasności źle wpływa na wzrok, a już na pewno na żywotność baterii urządzenia. Poniżej wspomnianych 75%, częstotliwość odświeżania spada do 60 Hz.

Kolejne „dochodzenia” użytkowników Androida pokazały, że można utrzymać 90 Hz nawet przy niższej jasności ekranu, ale pod warunkiem, że oświetlenie otoczenia będzie dość jasne. Jak widać, jest sporo zmiennych, które dadzą nam najwyższe odświeżanie.

Ekipa TheVerge postanowiła dowiedzieć się u źródła, w czym jest problem. Spytali Google, dlaczego ekran zmienia częstotliwości odświeżania. Firma odpowiedziała dość klarownie:

„Zaprojektowaliśmy Smooth Display, aby użytkownicy mogli cieszyć się zaletami 90 Hz w celu poprawy interakcji interfejsu użytkownika, a także oszczędzania baterii, gdy wyższe częstotliwości odświeżania nie są niezbędne, obniżają je do 60 Hz.

Jednak w niektórych warunkach lub sytuacjach ustawiamy częstotliwość odświeżania na 60 Hz. Te sytuacje to: gdy użytkownik włącza funkcję oszczędzania baterii, pewne treści, takie jak wideo (ponieważ są w dużej mierze nagrywane z prędkością 24 lub 30 fps), a nawet różne warunki jasności otoczenia. Stale oceniamy, czy parametry te zapewniają najlepsza ogólną wygodę użytkowania. Wcześniej planowaliśmy aktualizacje, które wprowadzimy w najbliższych tygodniach, w tym włączenie 90 Hz w innych jasnościach”.

Wynika z tego jasno, że częstotliwość może „skakać” w zależności od tego, co robimy faktycznie na ekranie. Nie wiem, czy to tak powinno wyglądać, ale tak to zostało rozwiązane. Będzie to zatem już druga aktualizacja, po tej dotyczącej rozpoznawania twarzy z zamkniętymi oczami.

źródło: theverge.com

Wieści z Rozładowani.pl