Finał „Better Call Saul” już na Netflix!
Wszystko, co dobre kiedyś musi się skończyć. I tak właśnie jest w tym roku z serialami Netflixa. Lada chwila na platformę wskoczą dwa spore finały: Grace i Frankie i Ozark, a już dzisiaj na Netflix wylądował pierwszy odcinek finałowego sezonu jednego z większych hitów serialowych ostatnich lat, czyli Better Call Saul.
Serial Better Call Saul jest spin-offem i jednocześnie prequelem jednego z największych seriali w historii, Breaking Bad. Produkcja została zakończona już 9 lat temu, w 2013 roku, jednak do dzisiaj jest jedną z chętniej oglądanych pozycji na Netflixie. Better Call Saul opowiada natomiast o początkach kariery Saula Goodmana, prawnika pomagającemu głównym bohaterom Breaking Bad.
Finał Better Call Saul
Za produkcję odpowiada Sony, a prawa do pokazywania serialu w Polsce posiada Netflix. Nie jest to jednak ich oryginalna produkcja, dlatego też kolejne odcinki będą pojawiać się co tydzień. Nominowana do Emmy opowieść o podrzędnym prawniku Jimmym McGillu i jego przemianie w niekonwencjonalnego adwokata Saula Goodmana znanego z serialu „Breaking Bad”.
- W rolach głównych: Bob Odenkirk, Jonathan Banks, Rhea Seehorn.
- Twórcy: Vince Gilligan, Peter Gould.
Szósty, a zarazem ostatni sezon według przypuszczeń fanów powinien połączyć historie z serialu z historią pokazaną w Breaking Bad. Oprócz tych dwóch tytułów twórcy nakręcili 3 lata temu także film El Camino: Film „Breaking Bad”. Opowiada on o dalszych przygodach jednego z dwóch głównych bohaterów Breaking Bad, Jessem Pinkmanie.
Jeśli nie oglądaliście żadnej z tych produkcji, a chcecie to nadrobić to warto zacząć właśnie od Breaking Bad. Sam teraz, po latach wróciłem do tytułu i dalej ogląda się go bardzo przyjemnie. Serial opowiada o przygodach niespełnionego naukowca, który zamiast odnosić sukcesy w chemii, skończył jako nauczyciel w miejscowej szkole. Nagły kryzys zdrowotny zmusza go jednak do rozpoczęcia kariery w branży narkotykowej, jednak początki nie bywają łatwe.