Film "Uncharted" coraz bliżej. Szczegóły zdradził Tom Holland

Opublikowano 17.07.2020 8:06 Aktualizacja: 17.07.2020 8:23 -


Choć wielu już myślało, że nigdy do tego nie dojdzie, nareszcie rozpoczęły się prace nad filmem "Uncharted" opartym na popularnej serii gier wydanym na PlayStation z Nathanem Drake'iem w roli głównej.

Tajemnicę zdradził na swoim Instagramie Tom Holland, odtwórca głównej roli w kinowej produkcji. Na zamieszczonym niedawno zdjęciu widzimy charakterystyczny fotel znany z planów filmowych z napisem "Nate", co oczywiście odnosi się do Nathana Drake'a z "Uncharted". Podpis pod zdjęciem mówi "dzień pierwszy", zaraz za nim dodano hashtag "uncharted".

Film Uncharted

Tom Holland znany jest z bardzo "swobodnego" podejścia do spoilerów. Wykorzystano to m.in. w kampaniach marketingowych filmów Marvela, gdzie aktor wcielił się w Spider-Mana. Na przykład przed premierą długo wyczekiwanego "Avengers: Infinity War" na jednym z zamieszczonych przez siebie filmów Tom zrobił unboxing plakatu z filmu, mimo że był on opatrzony napisem "Poufne. Nie udostępniać".

View this post on Instagram

Day one #uncharted

A post shared by Tom Holland (@tomholland2013) on

Pierwsze doniesienia o tym, że powstaje film na podstawie gier "Uncharted" pojawiły się jeszcze w 2008 roku. Przypomnijmy, że pierwsza część serii ujrzała światło dzienne rok wcześniej. W ekranizację praktycznie od samego początku zaangażowany był aktor Mark Wahlberg, który zagra w filmie przyjaciela głównego bohatera - Sully'ego, choć jego rola w tym projekcie na początku była inna. Produkcja na przestrzeni lat zmieniała scenarzystów i reżyserów, aż w końcu na początku 2020 roku reżyserem mianowano oficjalnie Rubena Fleischera. Nowy scenariusz napisali Art Marcum i Matt Holloway, a do obsady dołączył m.in. Antonio Banderas.

Pre-produkcja zaczęła się w marcu 2020 roku, jednak musiała zostać wstrzymana przez pandemię COVID-19. Sony Pictures wyjaśniło, że, wbrew temu, co może sugerować zdjęcie Toma Hollanda, produkcja nie ruszyła ponownie. Trwają jednak prace przygotowawcze i to podczas nich aktor zrobił udostępnione zdjęcie. Wszystko zatem wskazuje na to, że jak tylko studio dostanie "zielone światło", filmowanie ruszy pełną parą.

Wieści z Rozładowani.pl