Organizatorzy dwóch dużych festiwali w Polsce – Fest Festival i Pol’and’Rock – poinformowali, że wstęp na tegoroczne edycje tych wydarzeń będzie możliwy tylko dla osób zaszczepionych przeciw COVID-19. Jak nietrudno się domyślić, reakcje festiwalowiczów są mocno podzielone.

Na dzień dzisiejszy festiwal może się odbyć wyłącznie dla osób zaszczepionych.

– poinformowali w oficjalnym komunikacie organizatorzy Fest Festival. Wydarzenie w Parku Śląskim w Chorzowie przy zachowaniu obecnych obostrzeń mogłoby się odbyć, o ile na miejscu bawiłoby się… 250 osób. Limit nie dotyczy jednak osób zaszczepionych, stąd decyzja organizatora o wprowadzeniu weryfikacji festiwalowiczów pod kątem szczepień przeciwko COVID-19. Osoby niezaszczepione, które kupiły już bilety mogą je zwrócić bądź wykorzystać w przyszłym roku. Organizatorzy chcą także, aby na teren festiwalu mogły wejść osoby jeszcze przed drugą dawką szczepienia.

– Na ten moment wytyczne rządu pozwalają na organizację imprez masowych dla 250 niezaszczepionych osób, a zaszczepione są poza jakimikolwiek limitami. Niemożliwym jest wybranie ekskluzywnej grupy 250 osób, które nie posiadając szczepienia będą mogły wejść na teren festiwalu. Stąd też nasza decyzja, o organizacji tegorocznej edycji Fest Festivalu wyłącznie dla osób zaszczepionych – dodaje agencja Follow the Step, organizator. Moderatorzy social mediów agencji zastrzegają także, że będą usuwać komentarze szerzące fake newsy na temat szczepień.

Pol’and’Rock tylko po szczepionce

Z podobną prośbą do festiwalowiczów zwrócili się organizatorzy Pol’and’Rock Festival (kiedyś Woodstock). – Prosimy, aby w obecnej turze rejestrowały się osoby, które w czasie festiwalu będą w pełni zaszczepione lub zgodnie z kalendarzem szczepień nie mogą się zaszczepić – napisano na Facebooku. Wyjątkami są dzieci poniżej 12 roku życia i obcokrajowcy. W wypadku tego festiwalu również obowiązuje bowiem rządowy limit maksymalnie 250 osób niezaszczepionych.

– Pomóżcie nam, aby ten koncert zrobić jak najlepiej. I taka prośba, jak zawsze przed Finałem: nie wszystkim musi się to podobać – takie jest wasze prawo. Ale nie przeszkadzajcie, dajcie nam ten festiwal zorganizować – mówi Jurek Owsiak.

Niestety, taka postawa spotkała się z negatywnymi komentarzami w Internecie. – Woodstock pod dyktando PiSu ? Lepiej zrobić druga domówkę – pisze jeden z fanów na Facebooku. – Róbta co chceta, ale i tak to nie jest w porządku panie Jurek Owsiak co zrobił pan w tym roku…proszę sobie sprawdzić postawę Kazika i zespołu Kult…Castle Party w Bolkowie…takich restrykcji nie ma ..ale pan postanowił przybić pioné Morawieckiemu i tego taki efekt…powodzenia na imprezie…szkoda, że mnie nie wpuścicie…pokojowcy – pisze inny (pisownia oryginalna).

W ogólnym rozrachunku przeważają jednak pozytywne opinie. A Wy? Jakie macie zdanie na temat takich restrykcji?