Feedly i nowa nie do końca sprawna funkcjonalność | DailyWeb.pl

Feedly i nowa nie do końca sprawna funkcjonalność

Opublikowano 3 lata temu - 3


Minęło sporo czasu odkąd zniknęło Google Reader. Swego czasu przyznam, że nie wyobrażałem sobie bez niego życia internetowego. Doskonałe miejsce, zawierające wszystko to czego do porannej kawy potrzeba, oczywiście po uprzednim jego zapełnieniu. Do jego głównych zalet należała przede wszystkim prostota, narzędzie zdawało się być kompletne. Oczywiście nie jego główna zaleta była także jego główną wadą, gdyż Google porzuciło wszelkie aktualizacje. W końcu nadszedł moment, w który gigant postanowił pozbyć się kuli u nogi i... ogłosił zamknięcie GR.

Płakałem rzewnymi łzami na tą informację. W końcu prócz samego Gmaila, była to moja ulubiona usługa. Mimo szeroko zakrojonemu sprzeciwowi, groźbom i prośbom, Google zostało nieugięte i definitywnie GR zamknęło. To zrodziło możliwości dla konkurencji tego niegdyś popularnego czytnika, zaś koniunkturę wykorzystało kilka innych czytników. Był The Old Reader, który różnie poradził sobie z zainteresowaniem i było Feedly, z którym jestem w zasadzie do dziś.

slider-1-2

Z nowego narzędzia jestem w sumie bardzo zadowolony. Do złudzenia przypomina Google Reader, jest komfortowy i wygodny, ale ma także swoje wady. Aplikacja na iPada, to do ostatniego czasu był prawdziwy koszmar. Losowe crashe, odświeżanie tych samych źródeł - generalnie cuda. Problemy zniknęły dopiero po ostatniej aktualizacji, więc lepiej późno niż wcale. W sumie, to trzeba twórców pochwalić, bo mimo drobnych potknięć, to robią dobrą robotę. Teraz szumnie ogłosili kolejną, nową funkcjonalność, która w zasadzie rewolucji ze sobą nie niesie, niemniej jest bardzo wygodna.

Otóż do tej pory, otwarcie zajawki źródła RSS powodowało, że rozwijał się box z całą treścią lub jej wypisem (zależnie od ustawień źródła). było to dość irytujące, bo gdy artykuł był długi i pełny obrazków, to przewinięcie do kolejnego artykułu/informacji było dość uciążliwe. Oczywiście można by ją w całości zwinąć, klikając na nagłówek ponownie, ale czemu by tego nie usprawnić? Takie pytanie chyba zadali sobie twórcy i zamiast rozwijania treści, od teraz pojawiać się będą w trybie zakładek. Rozwiązanie bardzo fajne i wygodne, gdyż znika problem długich treści, rozpychających pozostałe pozycje w RSS.

Pomysł godny pochwały, wykonanie już nieco mniej. Wszystko za sprawą nawigacji. Feedly umożliwia w widoku kart przewijanie do kolejnych/poprzednich pozycji w RSS, niestety zapomniano o obsłudze klawiatury. Nie wiem jak dla Was, dla mnie klawiatura i dostępne skróty w tym narzędziu są na wagę złota. Zgłosiłem im oficjalnie te niedopatrzenie, mam nadzieję, że je rozpatrzą pomyślnie. Nie żebym był malkontentem, ale pewnie nie tylko ja znam ten drobiazg na użyteczny ;-)

Mimo wszystko dobra robota, a to czego mi osobiście brakuje, to jakiegoś sprytniejszego zarządzania mnogimi ilościami źródeł RSS. Mając ich kilkadziesiąt można się nieźle pogubić.