Facebook zmienia sposób obliczania zasięgu organicznego postów

Facebook zmienia sposób obliczania zasięgu organicznego postów

Opublikowano 7 miesięcy temu -


Facebook zaczął zmieniać sposób obliczania zasięgu organicznego, upodobniając go do sposobu, w jaki robi to w przypadku płatnych postów. Co ta zmiana oznacza dla użytkowników?

Kilka dni temu na łamach swojego bloga informacyjnego, Facebook zapowiedział, że zmieni sposób, w jaki obliczać będzie zasięg organiczny - czyli dla laików ten "samoistny", za który nie musimy płacić. Do tej pory opierał się on na liczbie agregacji postów do aktualności użytkownika  - niezależnie od tego, czy został wyświetlony na ekranie.

Co się zmieniło?

Od teraz Facebook, podobnie jak to bywa w przypadku postów sponsorowanych, będzie zliczał rzeczywistą liczbę osób, którym post został wyświetlony. Jak ta aktualizacja wpłynie na nasze strony? Facebook zapewnia, że ta aktualizacja nie zmieni sposobu wyświetlania naszych postów i reakcji na nie poprzez polubienia, komentarze czy udostępnienia. Zmiana ta może spowodować przede wszystkim wartości, które są raportowane dla naszych stron. Bardziej po polsku? Może okazać się, że w statystykach zobaczymy o wiele mniejsze zasięgi organiczne niż dotychczas.

Nowe statystyki w aplikacji mobilnej

Co więcej, Facebook zapowiedział także, że przeprojektuje panel statystyk w mobilnej aplikacji do zarządzania stronami. Załoga Marka Zuckerbegra zdecydowała się przenieść najczęściej używane dane na górę ekranu - wszystko dla wygody użytkowników. Dane te obejmują:

  • tzw. ogólną diagnostykę strony - liczbę polubień, zasięg i zaangażowanie
  • wyniki działań niedawno podjętych na stronie - np. wyniki ostatnich postów
  • podgląd nowego zaangażowania na stronę - w tym dane demograficzne dotyczące nowych obserwujących

Jak to bywa z nowościami od Facebooka - jeśli jeszcze nie widzicie nowego panelu statystyk, spokojnie. Wszystko udostępniane jest stopniowo.

Treści rzeczywiście angażujące?

Jak Facebook uzasadnia te zmiany? Według społecznościowego giganta, zmiana sposobu obliczania zasięgu organicznego sprawi, że administratorzy stron bardziej skupią się na treściach, które generują największą siłę napędową na ich stronach.

Zmiana ta to według mnie dość sprytny ruch ze strony Facebooka - najpierw rzeczywiście obniżono zasięgi, a teraz zmieniono sposób ich zliczania, który sprawi, że w zdecydowanej większości przypadków, wyświetlane liczby będą mniejsze. Jakby jednak nie patrzeć, sposób ten jest lepszy od poprzedniego - wcześniej w statystykach mogliśmy mieć niewielki odsetek danych dotyczących osób, które w rzeczywistości nigdy naszej treści nie widziały, a teraz takie sytuacje nie będą miały miejsca.