Facebook testuje nowy sposób na fake news | DailyWeb.pl

Facebook testuje nowy sposób na fake news

Opublikowano 1 miesiąc temu -


Walka z fake newsami od kilkunastu miesięcy jest jednym z czołowych problemów, z jakimi boryka się Facebook. Czy nowa funkcjonalność, jaką testuje serwis okaże się wystarczająca, aby przechylić szalę zwycięstwa?

Facebook właśnie rozpoczął testy nowego pomysłu na weryfikację fanpage’y publikujących w serwisie swoje artykuły. Przycisk „i” dostępny jest tuż nad tytułem danego newsa czy artykułu. Po kliknięciu na niego użytkownik otrzymuje krótką informację o wydawcy, który udostępnił daną publikację. Aby zwiększyć ich wiarygodność, informacje weryfikujące mają pochodzić z różnych źródeł (m.in. z Wikipedii).

Facebook - fake news

Jak dowiadujemy się z korporacyjnej strony Facebooka, test dotyczy na razie wąskiej grupy użytkowników. Jeśli nowy przycisk się sprawdzi, bardzo możliwe, że zostanie wprowadzony na szeroką skalę jeszcze w tym roku. Już teraz ostrzega się jednak, że ruch ten może spowodować spadek zasięgu publikowanych przez wydawców treści.

Czy walkę z fake news da się wygrać?

Nowa funkcjonalność ma szanse na zmniejszenie ilości publikowanych dezinformacji – oczywiście zakładając, że użytkownicy będą z niej aktywnie korzystać. Obserwując bowiem łatwość, z jaką rozprzestrzeniane są obecnie „fejkowe” informacje, można mieć co do tego pewne wątpliwości. Czytanie ograniczające się do pobieżnego sprawdzenia nagłówka, coraz większa popularność ksenofobicznych i rasistowskich stron opisujących siebie jako „niezależne media”, kryzys wiarygodności "starych" mediów – to tylko część problemów, z jakimi mierzy się dzisiejszy internet. Każdy, kto choć raz miał okazję zagłębić się w sekcję komentarzy pod artykułami na Onecie, WP czy innym masowym portalu wie, że realne zagrożenie z fake news nie płynie z samego artykułu, a z ludzi, którzy w niego wierzą i przekazują swoje racje dalej.

Article Context

Opublikowany przez Facebook na 4 października 2017

Warto przy tym podkreślić, że nie tylko użytkownicy wpadają w pułapkę fake news. Jak mieliśmy okazję przekonać się zaledwie kilka dni temu, nawet najwięksi medialni giganci czasem dadzą się zwieść. Po doniesieniach o zamachu w Las Vegas grupa użytkowników z forum 4chan zaczęła udostępniać nieprawdziwe dane osobowe sprawcy – na tyle skutecznie, że artykuł pojawił się nawet w sekcji „Top stories” Google oraz wśród najpopularniejszych postów na Facebooku.

Obie platformy nie tylko wyświetlały fake, lecz także zadbały o jego zwiększoną widoczność. I to mimo obustronnych zapewnień weryfikacji promowanych źródeł! W obu przypadkach minęło kilka godzin zanim nieprawdziwe informacje zostały zablokowane. Miejmy nadzieję, że ta wpadka będzie motorem napędowym do dalszej walki z dezinformacją.