Facebook przypomni użytkownikom o obowiązku noszenia masek

Opublikowano 6.07.2020 11:18 -


Niestety nie w Polsce. A szkoda, bowiem patrząc na aktualne statystyki dotyczące ilości zakażeń w naszym kraju, nie byłby to wcale taki zły pomysł.

Gwałtowny wzrost ilości zakażeń koronawirusem na terenie Stanów Zjednoczonych w ostatnich tygodniach, na nowo ożywił dyskusję na temat środków ostrożności, jakie obywatele powinni przedsięwziąć, aby chronić siebie i swoich najbliższych. Debata w dużej mierze dotyczy obostrzeń w zakresie organizowania zgromadzeń, a także obowiązku zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych. Brzmi znajomo? Cóż, jak widać pewne problemy występują na każdej szerokości geograficznej.

Aby przekonać więcej osób w Stanach do noszeniach masek ochronnych, Facebook zamierza poświęcić problemowi część feedu swojej aplikacji. Po jej uruchomieniu użytkownik zobaczy alert nawołujący do zasłaniania twarzy, wraz z linkami do centrum informacyjnego Facebooka na temat kronawirusa. Podobną wiadomość zobaczą także użytkownicy Instragrama.

facebook maski

Jakkolwiek noszenie masek może wydawać się niewygodne, ich brak lub nieprawidłowe noszenie (przypominamy: maska powinna zasłaniać równocześnie nos i usta) wymieniane są jako jeden z czynników wpływających na dalsze rozprzestrzenianie się pandemii. I nie jest to żadna miejska legenda lub chwyt marketingowy – to fakt potwierdzony przez wielu przedstawicieli środowisk naukowych. Niestety ignorancja lub celowe przeinaczanie faktów sprawia, że wiele osób po obu stronach oceanu wciąż ma problem z przestrzeganiem panujących regulacji.

Bądźmy szczerzy - jeśli kogoś nie przekonują w tym zakresie kolejne informacje o zgonach chorych na COVID-19, nie ma co się łudzić, że zrobi to alert na Facebooku. Z drugiej strony jednak, każde podkreślenie istotności problemu wydaje się w tym momencie cenne. Zwłaszcza w momencie, gdy temat pandemii został mocno upolityczniony, a jest to problem, z którym mierzą się zarówno Amerykanie jak i Polacy.

W obecnej sytuacji ludzie, niezależnie od swoich przekonań, potrzebują potwierdzenia słuszności (lub niesłuszności) swoich działań w jak największej ilości niezależnych źródeł. Paradoksalnie Facebook, choć często używany do politycznych manipulacji i zagrywek, a także od kilku lat przegrywający wojnę z fake newsami, wciąż uważany jest za takie źródło. Jeśli więc jest szansa, że choć część osób zostanie w ten sposób przekonanych, myślę, że warto jest spróbować.

Wieści z Rozładowani.pl