W połowie lutego Facebook zapowiedział, że bierze się za walkę z szerzącymi się na portalu ruchami antyszczepionkowymi. Wszystko miało na celu pomóc w promowaniu szczepień przeciwko COVID-19, żeby świat jak najszybciej mógł wrócić do jako takiej normalności.

Nie tylko w naszym kraju przewijając Facebooka trafiamy na różnego rodzaju fałszywe plotki i dezinformacje na temat nie tylko pandemii, ale i szczepień. Wtedy właśnie Facebook jasno oświadczył, że rozpoczyna walkę z tym zjawiskiem. Niestety nie wiele z tego wyniknęło, a trzy miesiące później na Facebooku jak były grupy antyszczepionkowe, tak są.

Nieudana walka Facebooka

Rzecznik prasowy Facebooka w wypowiedzi dla Business Insider powiedział wtedy tak:

Dokładamy wszelkich starań, aby informacje były wiarygodne i użyteczne w całym serwisie. Usuwamy treści, które naruszają nasze standardy społecznościowe, artykułu o niższej wartości, które wprowadzają w błąd (…). Mamy więcej do poprawienia i kontynuujemy wysiłki w celu dostarczenia informacji edukacyjnych na tematy tak ważne, jak zdrowie.

Teraz sprawie walki Facebooka przyjrzał się projekt The Markup’s Citizen Browser. W opublikowanym właśnie raporcie ujawniono, że na Facebooku nie tylko można łatwo znaleźć fake newsy i grupy dotyczące dezinformacji na temat COVID-19, ale także algorytm Facebooka podrzuca i promuje tego typu miejsca. Szczególnie jest to nasilone w przypadku grup antyszczepionkowych.

Na świecie jest ponad 7 mld ludzi, a tylko 12 osób odpowiada za antyszczepionkowe fake-newsy

Jak sprawdzili redaktorzy Business Insider, wyszukiwarka na Facebooku ciągle pokazuje takie wyniki jak grupy „Rage Against the Vaccine” czy „The Truth About Vaccines”. Obie te grupy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat szczepionek, mają ponad 40 tysięcy członków.

Nie wiadomo więc czy w ogóle, a jeśli tak to jakie kroki zostały podjęte przeciwko zjawiskom opisanym powyżej. Być może była to czysta zagrywka pijarowa ze strony Facebooka, który – jak wiemy – walczy o poprawę swojego wizerunku.