Facebook Cię podsłuchuje? Nie musi. Może wszystko wiedzieć o wiele łatwiej. To tylko podcast s04e07

Długość nagrania: 19:46
Rozmawiają:

Adrian Jaworek i Łukasz Krebok

PSSST! Szukamy osób do naszej redakcji i reklamy!

Dzisiejszy temat sponsoruje tweet, który wygrzebał Adrian o tym, dlaczego Facebook nas nie podsłuchuje. Bo nie musi. Są o wiele prostsze sposoby.

Dzielimy się z gigantami technologicznymi naprawdę ogromem informacji. W sumie to nie wiem, czy większość oddajemy im świadomie, czy nieświadomie. Faktem jednak jest to, że teraz każdy rejestruje co tylko się da na nasz temat.

Z przekąsem powiem, że dzieje się to anonimowo. Ale tylko pozornie. Co z tego, że w bazie danych widniejemy jako jakiś numer identyfikacyjny. Jeśli ktoś będzie chciał i tak nas namierzy i rozkoduje. Ale, aby zarabiać więcej na reklamach, a co za tym idzie na produktach, które pojawiają się w tych reklamach, serwisy serwujące je wcale nie muszą wiedzieć kim jesteśmy w rzeczywistości.

Dla nich o wiele ważniejsze są segmenty, do jakich zostaniemy przydzieleni i dla których serwowane są odpowiednie, najlepiej konwertujące reklamy. Ale jak to jest z tym podsłuchiwaniem naszych rozmów przez aplikacje? Na pewno nie raz miałeś tak, że po spotkaniu ze znajomymi dostawałeś reklamy, które tematycznie zgadzały się z tym, o czym rozmawialiście.

Podsłuch? Nie, nie trzeba. „Anonimowo” wiemy że jedna osoba interesuje się wspomnianą w odcinku pastą do zębów, dość często ją kupuje lub o niej czyta czy rozmawia. Istnieje w takim razie prawdopodobieństwo, że był to jeden z tematów rozmowy pomiędzy tą osobą, a innymi z którymi się spotkała. Skąd wiemy, że się spotkały? Ano lokalizacja, Bluetooth oraz wiele innych „okruszków” wyciągniętych pseudo anonimowo z naszych danych pozostawionych wszędzie. W dzisiejszym odcinku właśnie rozmawiamy o tym, jak reklamodawcy mogą nas śledzić oraz czy da się w jakikolwiek sposób obronić przed takim zjawiskiem.

Tweet, który nas zainspirował:

Zobacz także

Najpierw Ford śmiał się z Tesli, teraz sam ma analogiczny problem ze swoim Mustangiem Mach-E Lampa na baterie z czujnikiem ruchu od Yeelight nada się nie tylko do oświetlenia szafy