Epic rozpoczął walkę z Apple, wprowadzając swój własny sposób płatności pomijający App Store oraz niemałą marżę. W odpowiedzi Apple usunęło „Fortnite”, najpopularniejszą produkcję Epica ze swojego sklepu. Pojawił się wówczas nawet krótki klip wewnątrz gry, który mogli obejrzeć wszyscy, nie tylko użytkowniczki i użytkownicy urządzeń z sytemem iOS.

Na planszy widocznej na końcu klipu czytamy:

Epic przeciwstawia się monopolowi App Store. W odpowiedzi Apple zablokował Fortnite na miliardzie urządzeń. Dołącz do walki i nie pozwól, by rok 2020 stał się rokiem “1984”.

O co to wszystko?

Epic od wielu lat sprzeciwiał się polityce Apple w kwestii opłat wewnątrz aplikacji dostępnych w App Store. W końcu producent gier zdecydował się na poważny krok przeciwko gigantowi: wprowadził własny sposób płatności do „Fortnite” w wersji iOS. W ten sposób osoba dokonująca zakupów w Fortnite nie musiała płacić dodatkowej marży dla Apple.

Z jednej strony nie ma się co dziwić Apple – ruch Epica względem płatności wewnątrz „Fortnite”, który pomijał marżę dla Apple, był wbrew kontraktowi. Epic nie dotrzymał warunków umowy i to właśnie za ten ruch Fortnite został usunięty z App Store.

Z kolei ruch Epica spowodował, że w Apple App Store użytkowniczki i użytkownicy, o ile nie zasądzi inaczej sąd wyższej instancji, będą mogły i mogli płacić innymi metodami w ciągu najbliższych miesięcy. Według wyroku sądu Apple nie będzie mogło usuwać innych niż dotychczasowa metoda płatności wewnątrz aplikacji.

Co więcej, w innym procesie sąd zasądził również, że Epic, wprowadzając własną metodę płatności w „Fortnite” na iOS, działało wbrew kontraktowi. Tym samym Epic został zobowiązany do uiszczenia opłaty na rzecz Apple w wysokości 30% od dochodów z każdej płatności dokonanej wewnątrz gry od momentu jej wprowadzenia. Kwota jest równa co najmniej 3,5 miliona dolarów.

Na tym procesie nie szczędziła żadna ze stron i ciężko jest mówić o wygranych. Jeśli jednak brać pod uwagę główny proces Epic vs. Apple, to Epic zdecydowanie wygrał. Niestety, nie oznacza to jednak powrotu „Fortnite” na urządzenia iOS.

Tutaj możecie przeczytać całość wyroku sądu w stanie Kalifornia.