Idea Eco Rating bardzo mi się podoba, ponieważ zwraca naszą uwagę na rosnącą ilość elektrośmieci, które produkujemy. Trend tworzenia jednorazowych urządzeń, których nie da się naprawić, jak chociażby AirPods, jest niebezpieczny dla planety i dokuczający przeciętnemu użytkownikowi. Oznaczanie urządzeń o dłuższym życiu na rynku, dzięki wydłużeniu wsparcia i rozsądnemu  projektowaniu to dobry ruch, który globalnie może coś zmienić.

Eco Rating

Inicjatorami nowego znakowania elektroniki są operatorzy telefonii komórkowej, a nie konkretny producent, jak można byłoby się spodziewać. Deutsche Telekom, Orange, Telefonic, Telia Company i Vodafon – to wielka piątka twórców. Stworzenie Eco Rating przez operatorów daje dużą szansę, że oznaczenia będą rzetelne i bezstronne. Ocena EcoRating przybierze wartość od 0 do 100 punktów, które oceni dany produkt w 19 kryteriach. Eco Rating kładzie nacisk na pięć aspektów: trwałość, możliwość naprawy, możliwość recyklingu, efektywność klimatyczną oraz efektywność wykorzystania zasobów.

image processing20210524 32402 1e6khab

Program zostanie wdrożony w całej Europie od czerwca tego roku, zatem już wkrótce możemy spodziewać się nowego oznaczenia przy poszczególnych modelach smartfonów.

Pierwsi chętni

Pierwszym producentem, który przystąpił do tego programu jest OPPO. Nie ma co się dziwić, skoro w takie działania wpisuje się idealnie misja OPPO „Technology for Mankind, Kindness for the World”. Tym samym marka udostępniła wszystkie informacje niezbędne do wystawienia oceny. Możemy być jednak pewni, że wkrótce większość z producentów elektroniki dołączy do programu.

image processing20210524 32402 lq3n9p

Z jednej strony popieram taką inicjatywę, ale z drugiej zastanawiam się, ile osób faktycznie oprze swoją decyzję o taki rating. Czy bylibyście w stanie zapłacić więcej za telefon, który otrzymał 90-100 punktów ECO?


Posłuchaj nas!