Dzieje się historia polskiego internetu - mamy pierwszą, nową domenę! | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Dzieje się historia polskiego internetu - mamy pierwszą, nową domenę!

Opublikowano 2 lata temu - 15


Oczywiście wpis związany był z Prima Aprilis, choć mam cichą nadzieję, że kiedyś będę miał okazję takiego niusa obwieścić ;-)

Świat domen ostatnio przeżywa swój renesans, a to wszystko za sprawą wprowadzenia w życie pomysłu rozszerzenia puli domen, które może szary Kowalski kupić. Minął ponad rok od wcielenia tego pomysłu w życie, zainteresowanie nowymi domenami nie słabnie. Aktualnie na rynku do dyspozycji mamy ponad kilkaset nowych rozszerzeń do wyboru, co oczywiście powoduje, że jest w czym wybierać gdyby okazało się, że popularna .PL'ka jest zajęta, w nazwie którą sobie wybraliśmy. Oczywiście prócz tych wszystkich zalet, są także wady. Często przytaczałem argument, że powstanie tzw. śmietnik domenowy, że nie będziemy mogli odróżnić domeny od dwóch słów oddzielonych kropką. Ten efekt póki co nam nie grozi, jako że nowe domeny bardzo mozolne przebijają się do świadomości użytkowników. Co jednak najciekawsze, to właśnie wczoraj wypłynęła informacja, że mamy pierwszą polską domenę i tym bardziej jestem dumny, że to włodarze mojego miasta wyszli z inicjatywą rejestracji .GDANSK. Dzieje się historia w polskim internecie!

Jakiś czas temu miałem okazje udzielić wywiadu dla popularnej RZepy (do tej pory rozpiera mnie duma). Pytano mnie wówczas jak to właściwie jest z tymi nowymi domenami. Dziwiłem się, że nie mamy polskich geodomen, które mogły by stanowić doskonałą alternatywę dla lokalnych społeczności, tak jak to dzieje się w przypadku .BERLIN. Zainteresowanie tą końcówką okazało się ogromne, na tyle, że do tej pory domena ta piastuje czołowe miejsce w rankingu najpopularniejszych nowych domen. Tym bardziej cieszy mnie, że domena .GDANSK, pojawiła się na rynku. To dość odważna decyzja, tym bardziej, że jej kupno niestety do najtańszych nie należy.

Niestety jeszcze nie wiadomo w jaki sposób będzie się odbywać dystrybucja nowego rozszerzenia, mam jednak cichą nadzieję, że odpłatnie lub nie zostanie ona udostępniona wszystkim mieszkańcom. Nie wiadomo także czy będą jakiekolwiek restrykcje jak w przypadku domen takich jak .NYC (New York City), gdzie by zarejestrować własną domenę, należy posiadać adres zamieszkania na terenie Nowego Jorku. Rzecznik urzędu miasta pytany o .GDANSK niestety zasłania się odpowiedzią, że zbyt wcześnie na udzielanie jakichkolwiek informacji.

Cóż pozostaje nam poczekać i obserwować, grunt że bariera braku polskich reprezentantów w świecie domen, została przełamana. Tym samym mam nadzieję, że wraz za Gdańskiem pójdą kolejne miasta, które wybiorą taką ścieżkę inwestycji w świat nowych technologii, łącząc go korzystanie z dobrem mieszkańców.

Oczywiście wpis związany był z Prima Aprilis, choć mam cichą nadzieję, że kiedyś będę miał okazję takiego niusa obwieścić ;-)