Teraz czas na domy z drukarek 3D. Wyobraźcie sobie, że wymyślicie sobie dom, zaprojektujecie go na komputerze, a następnie jednym kliknięciem zlecicie „budowę” takiego domu. Druk zostaje ukończony w 2 dni, a cały montaż zakończył się w ciągu jednego tygodnia.

Czasy i liczby przyprawiają o zdumienie i nic dziwnego. Według raportów sprzed dwóch lat, budowa domu w Ameryce Północnej zajmuje średnio około 8 miesięcy. Porównywać tych terminów nie da się w żaden sposób.

Sposób na to znalazła firma SQ4D 3D. Według ich projektu i zapewnień drukowany w 3D dom jest zdecydowanie mocniejszy, technologia szybsza i przede wszystkim tańsza. Właśnie wystawiono na sprzedaż pierwszy z takich domów, który w pełni został wydrukowany właśnie w 3D.

Dom wydrukowany w 3D

3d printed house 5 768x768 1

Nie jest to mały domek, byle tylko spełnić warunki druku 3D. Nic bardziej mylnego. Jego powierzchnia to 130 metrów kwadratowych. W środku znajdziemy kilka pomieszczeń, m.in. trzy sypialnie i dwie łazienki. Cóż chcieć więcej? Idźmy zatem dalej: przy domu znajduje się obszerny garaż, który spokojnie zmieści 2 samochody (te wielkie, w amerykańskiem stylu, zatem „naszych” hatchbacków wejdzie nawet trzy ;) ).

sq4d house 3 e1612367942183 700x467 c

Cena domu wydrukowanego w 3D zaczyna się od 299 999 dolarów. Jest to cena wywoławcza, która nie jest zaliczana do najniższych, ale c’mon! Kto by nie chciał pierwszego na świecie domu z drukarki? Jak donosi serwis digitaltrends, w okolicy średnia cena takich domków to 380 000 dolarów. Jest zatem faktycznie taniej! Biorąc pod uwagę czas na druk i postawienie – nie mam pytań.

3d printed house plans 768x768 1

„Nasza technologia, która jest zastrzeżona i oczekuje na patent zmienia radykalnie przestarzały dość mocno przemysł budowlany. Nawet współczesne technologie są zbyt wolne, kosztowne, pracochłonne i niebezpieczne, nie są w stanie sprostać światowemu zapotrzebowaniu na tanie i zrównoważone budownictwo”.

-mówi Lawrence Ruisi z zarządu SQ4D.

Kolejna budowa planowana jest już na wiosnę 2021. Nie jest to tak, że z drukarki wychodzi gotowy dom, ale jest to szkielet i cała konstrukcja, która później przez tydzień jest montowana. Daleko nam do masowej produkcji i pełnej dostępności do tego typu budowli, ale nie zmienia to faktu, że wkraczamy w kolejny etap przyszłości, który może zrewolucjonizować świat.

źródło: sq4d.com