Przeciek został opublikowany przez serwis DroneDJ.com, który powołując się na jednego z użytkowników Twittera, wrzucił kilka zdjęć drona, który ma stanowić kontynuacje serii Mavic Air, tym razem z numerkiem 2.

W sieci zawrzało po publikacji użytkownika OsitaLV na Twitterze. Dron wygląda łudząco podobnie do tego, jak prezentuje się aktualny Mavic Air, oczywiście z drobnymi różnicami.

Przeciek DJI Mavic Air 2?

W zasadzie nowy Mavic Air oczekiwany był i w ubiegłym roku, ale się nie doczekaliśmy. Biorąc pod uwagę że aktualny Air został zaprezentowany oficjalnie w 2018 roku, to wychodzi na to, że to najwyższy czas na odświeżenie serii. Serwis DroneDJ poinformował, że spodziewana premiera Mavic Air 2 jest na kwiecień tego roku, ale oczywiście nie jest to potwierdzona informacja.

Patrząc na drona, to urządzenie jak wspomniałem wpisuje się w stylistykę serii. To, co zdecydowanie odstaje to sam kontroler. Sprawia wrażenie masywnego i mało kompaktowego. Zwróćcie także uwagę, że umiejscowienie telefonu nie zostało przewidziane w dolnej części, tylko w górnej. To o tyle ciekawe, że pojawia się pytanie w jaki sposób zostaną zamontowane anteny, bo nie zapowiada się by były ukryte w urządzeniu (to mogłoby tłumaczyć gabaryt samego kontrolera).

Jeśli chodzi o interfejs kontrolera, to w zasadzie mamy tam standardowe elementy, znane z poprzedniej generacji, właściwie z jedną różnicą. Pojawił się tuż koło trybu sport i normal, ten oznaczony jako Tripod.

Oczywiście jak w przypadku wszystkich przecieków, pojawia się więcej pytań niż odpowiedzi, ale będziemy informować na bieżąco, gdy tylko uda nam się ustalić nieco więcej na temat potencjalnego Mavica Air 2.

Źródło: DroneDJ i Twitter


Posłuchaj nas!