DeviantArt zapowiada nowy serwis




DeviantArt zapowiada nowy serwis

Opublikowano 4 tygodnie temu -


Gdy 12 lat temu rozpoczynałem karierę designera, portal DeviantArt był jednym z najlepszych miejsc, gdzie można było szukać inspiracji. Od tego czasu wiele się zmieniło, a serwis DeviantArt, przynajmniej w zakresie brandingu i projektowania interfejsów, przestał być konkurencyjny. Dziś platforma zapowiada swoją nową odsłonę, mającą być alternatywą dla portali typu Behance czy Dribbble.

DeviantArt to portal społecznościowy dla artystów, założony w 2000 roku przez Scotta Jarkoffa (jark) i Matta Stephensa (matteo). Portal miał na celu zrzeszanie artystów oraz umożliwienie im prezentacji swoich prac oraz dyskusji na ich temat. Główną zaletą serwisu była duża różnorodność tematyczna (od literatury przez anime, do grafiki 3d) oraz pluralizm umiejętności użytkowników. Mogłeś spotkać tu zarówno profesjonalistów, zarabiających w serwisie na swoich pracach, jak i początkujących, szukających feedbacku do swoich prac.

Dawno temu przestałem obserwować, co się dzieje na DeviantArcie. Przeoczyłem także, że serwis został kupiony przez Wix – producenta narzędzia wix.com, będącego jednym z najpopularniejszych kreatorów stron www, posiadającego również bardzo popularny darmowy plan. O całej transakcji mogłeś przeczytać na łamach DailyWeba. W 2017 roku izraelska firma zapłaciła za portal DeviantArt 36 milionów dolarów, najwyraźniej widząc w nim spory potencjał biznesowy.

Wix kupuje DeviantArt!

Gdy przygotowywałem się do stworzenia tego wpisu, zajrzałem na DeviantArta i to, co zobaczyłem, dość mocno mnie zaskoczyło. Serwis w niczym nie różni się od tego, który poznałem i polubiłem w okolicach 2006-2008 roku. Rebranding z końca 2014 roku zmienił jedynie logo w nagłówku, pozostałe części serwisu wydają się nietknięte. Z jednej strony możemy powiedzieć, że to dobrze, bo stali bywalcy będą czuli się tu jak u siebie, z drugiej serwis odwiedzany przez miliony użytkowników powinien zadbać o to, by nie odstraszać nowych użytkowników swoim archaizmem. Wprawdzie serwis działa bardzo płynnie, a jego strona mobilna wygląda dużo lepiej od tej desktopowej, jednak podstawowa wersja witryny wygląda jak żywcem wyjęta z lat dwutysięcznych. To wkrótce się zmieni. DeviantArt wprowadza właśnie DeviantArt Eclipse – zupełnie nową odsłonę portalu.

DeviantArt Eclipse to zupełnie przeprojektowany serwis. Całkiem nowe są profile użytkowników, galerie czy wyszukiwarka. Nowa odsłona wyróżniać się ma brakiem reklam, co sugerować może, że DeviantArt postawi mocniej na promowanie płatnych dostępów i dodatkowych opcji, takich jak wydruki czy zakup treści. Po zaprezentowanych dotąd materiałach wydaje się, że DeviantArt postawił na digital art i digital painting, jako główne przestrzenie zainteresowania. Jestem bardzo ciekawy, jak nowa forma prezentacji treści sprawdzi się, chociażby w przypadku prezentacji interfejsów czy dłuższych form literackich. Nowy DeviantArt pozwala również na przełączanie między trybem ciemnym a jasnym, czego brakuje mi, chociażby na Behance. Nie do końca za to rozumiem, dlaczego tak mocno zaakcentowana jest możliwość tworzenia ankiet. Wprawdzie ten rodzaj treści świetnie angażuje, jednak wydaje mi się, że nie powinien być przedstawiany jako jedna z głównych funkcji serwisu.

Jeszcze tydzień temu nie pamiętałem w ogóle, że wciąż istnieje taki serwis jak DeviantArt. Dzisiaj, po obejrzeniu pierwszych materiałów poświęconych DeviantArt Eclipse, bardzo chciałbym go przetestować. Wydaje się, że może to być ciekawa alternatywa dla Behance czy Dribbble. Sądzę też, że to ostatnia szansa dla tego dość leciwego serwisu. Więcej informacji o Eclipse oraz możliwość zapisania się do bety znajdziesz tutaj.