W przypadku sprzętu hi-fi od dekad jesteśmy przyzwyczajeni do klasycznych zestawów zawierających m.in. wzmacniacz, odtwarzacz płyt i kolumny. Za sprawą powszechnego dostępu do Internetu i Bluetooth oraz usług strumieniowania muzyki można się jednak zacząć zastanawiać – czy na pewno potrzebuję czegokolwiek innego niż głośniki? I takie właśnie podejście prezentują Devialet Phantom I 108 dB. 

Podłącz, skonfiguruj i słuchaj – taki prosty schemat użytkowania najwyraźniej przyświecał twórcom głośników Devialet Phantom I 108 dB. Do instalacji zestawu nie potrzeba żadnych kabli połączeniowych, wzmacniaczy, odtwarzaczy i innych elementów, które dla niektórych mogą być przeszkodą do cieszenia się muzyką. Pomysł jest genialny w swojej prostocie – skonstruować głośnik, który prosto po wyjęciu z pudełka będzie grał i wyglądał fenomenalnie. Kropka. Żadnych dodatków, żadnych kruczków. Czy Devialet sprostał temu, z założenia prostemu, ale mimo wszystko bardzo ambitnemu celowi?

Czy to… żyje?!

Podczas wyjmowania Phantom I 108 dB z opakowania można doznać niemałego szoku. Nie jest to bowiem doświadczenie, jakie spotyka się przy jakimkolwiek sprzęcie audio, ba, o taką niespodziankę trudno w całym segmencie urządzeń RTV. Gdy zdejmiemy ozdobioną pięknymi grafikami górną część opakowania, wita nas zaskakujący napis “Is it alive?” umieszczony na małym pudełku z instrukcjami i okablowaniem oraz okrągłym dotykowym pilotem. 

R E K L A M A

Następnie naszym oczom ukazuje się pudełko przecięte na 2 części. Po jego rozłożeniu na boki, z wnętrza wyłania się pokaźnych rozmiarów elipsoida – coś, do czego nie jesteśmy przyzwyczajeni w świecie technologii i od razu kojarzy nam się bardziej ze światem organicznym. Stąd zapewne właśnie hasło zamieszczone producenta – bowiem pewnie niejeden użytkownik podczas rozpakowywania zada sobie pytanie – “Czy to żyje?”. 

Sam głośnik jest zabezpieczony wysokiej jakości materiałowym pokrowcem. To bardzo miły gest ze strony producenta i jednocześnie zapewnienie (zresztą tak jak całe wyjątkowe doświadczenie z unboxingu), że mamy do czynienia z segmentem premium. Sam pokrowiec może mieć później oczywiście praktyczną funkcję, osłaniając urządzenie od kontaktu z kurzem czy innymi niepożądanymi czynnikami zewnętrznymi.

Kosmiczny design

Urządzenie samo w sobie, tak jak i jego opakowanie, również charakteryzuje się wyjątkowym podejściem do designu. Kolumny w kształcie elipsoidy to naprawdę rzadki widok. Jednym będą one przypominać jajo futurystycznego stwora, a innym np. hełm kosmity. 

Głośnik występuje w kolorach: białym z pięknymi złotymi akcentami oraz czarnym. Oba wykończenia są tak samo przyjemne w dotyku ze względu na zastosowanie wysokiej jakości matowego materiału. Wersja „matte black” zadowoli wszystkich fanów czarnego, nieco rockowego sznytu. Biel zaś jest bardziej subtelna, ale dzięki niej sprzęt zyskuje niepowtarzalny charakter segmentu premium.

Oryginalny kształt obudowy wymusił na inżynierach diametralnie inne od standardowego podejście do konstrukcji. Zamiast standardowego układu z niskotonowymi membranami na dole i średnio- lub wysokotonowymi u góry głośnika, tutaj mamy do czynienia z innym ustawieniem. Tweetery i średnie tony znajdują się na froncie. Zabezpieczono je siateczką z kwiatowym motywem, co, trzeba przyznać, jest eleganckim i jednocześnie przemyślanym, funkcjonalnym detalem. Z kolei po bokach znajdziemy głośniki niskotonowe ozdobione połyskującym materiałem z logo firmy, które zauważalnie wibrują razem z basem podczas słuchania muzyki, poruszając się niczym membrana naciągu perkusyjnego w bębnie basowym.  

Devialet Phantom I 108 dB waży ponad 11 kg. W przypadku standardowych kolumn podstawkowych można by to uznać za sporą wagę, jednak pamiętajmy – opisywany zestaw działa samodzielnie i nie potrzebuje wzmacniacza. Stąd kilogramy są jak najbardziej uzasadnione i działają na korzyść głośników. Kolumny dla osiągnięcia najlepszego brzmienia najlepiej ustawić na podstawkach. Warto podkreślić, że Devialet w swojej ofercie ma 2 rodzaje podstawek do głośników Phantom – bardzo solidne podłogowe Tree Stand oraz Treepod przypominające trójnogi statyw, które można ustawić np. na meblach. Oba zestawy naturalnie nawiązują do głośników Phantom pod kątem designu i konstrukcji.

Devialet Treepod stand e1615202283941

devialet phantom wood tree stand lifestyle e1615202420382

Nazwa Devialet Phantom 108 dB
Waga 11,4 kg
Wymiary 252 x 255 x 342 mm
Moc 1100 W RMS
Pasmo przenoszenia 14 – 27 000 Hz
Łączność Toslink, WiFi, Ethernet, Bluetooth (kodeki AAC/SBC), AirPlay 2, Spotify Connect, Roon

 

phantom devialet

(Nie)ziemskie brzmienie

Devialet Phantom 108 dB wyróżnia nie tylko niezwykły design. Jeśli miał to być sygnał od twórców, że podczas odsłuchu będziemy mieć do czynienia z nieziemską jakością dźwięku, to ten zabieg im się udał. 

Głośnik brzmi po prostu świetnie. Doskonale radzi sobie nie tylko z dowolnym typem muzyki, ale także z każdym zakresem częstotliwości. Bez względu na to, czy lubimy słuchać hip-hopu, jazzu czy rocka – Phantom powinien sprostać oczekiwaniom każdego fana muzyki. Dźwięk jest bardzo czysty i jednocześnie ciepły, przyjemny. Muzyka jest szczegółowa, ale na szczęście nie ma suchego, analitycznego brzmienia.

Devialet Phantom I 108 dB

Na uwagę zasługuje fakt, że deklarowane przez producenta pasmo przenoszenia – od najniższego basu o częstotliwości 14 Hz do najwyższych tonów sięgających 27 kHz – faktycznie ma odzwierciedlenie w rzeczywistości i nie jest tylko chwytem marketingowym. Niskie tony są świetnie słyszalne i sprawiają, że Devialet Phantom mają jeden z najlepszych basów w segmencie kolumn podstawkowych. 

Ogromne wrażenie robi też głośność. Choć dźwięk tego modelu jest krystalicznie czysty od najniższych poziomów natężenia, to głośniki potrafią uderzyć z naprawdę niezwykłą mocą. Wrażenie przy głośnym odsłuchu jest niesamowite, bo Phantom potrafią grać bardzo, bardzo głośno, nie tracąc przy tym na szczegółowości i jakości.

Łączność i funkcje dodatkowe

Jedną z wielu zalet Devialet Phantom 108 dB jest to, że głośnik działa zupełnie niezależnie. Wystarczy podłączyć go do prądu i Internetu (z pomocą Wi-Fi lub kabla Ethernet). Istnieje także możliwość połączenia dwóch urządzeń w zestaw stereo oraz stworzenia układu multiroom. Urządzenie ma także Bluetooth i działa w usłudze AirPlay 2 od Apple. 

Głośnik współpracuje w zasadzie z każdą aplikacją, której możemy potrzebować do przesyłania dźwięku. Devialet Phantom działa m.in. ze Spotify, Tidal, Deezer, Qobuz, Audirvana oraz aplikacjami z internetowymi radiami. Można go także wykorzystać do obsługi dźwięku z Netflixa czy strumieniowania z Roon i innych serwerów. Możliwe jest także fizyczne połączenie ze źródłem dźwięku przy pomocy kabla optycznego. 

devialet app

Wygodną obsługę urządzenia zapewnia aplikacja producenta, którą można pobrać z App Store lub Google Play. Znajdziemy w niej m.in. podstawowe sterowanie głośnikiem, podgląd aktualnego odtwarzania oraz zaawansowane funkcje, takie jak konfiguracja wielu urządzeń czy zarządzanie trybami połączenia. 

Prostym i świetnym rozwiązaniem jest również dołączony do zestawu pilot. Ma on kształt krążka, a sterowanie odbywa się przez panel dotykowy umieszczony na górze i okrągły, metalowy pierścień. Dotykiem możemy przełączać i zatrzymywać muzykę, zaś pierścień służy jako potencjometr głośności. Na środku jest także monochromatyczny wyświetlacz, który informuje nas o zmienianych parametrach. Urządzenie działa wyjątkowo responsywnie, ma wbudowaną , ładowaną przez USB baterię i jest naprawdę solidne. Bezprzewodowa kontrola głośników jest dzięki temu przyjemnością – pilot Devialet powinien być absolutnym wzorem dla wszystkich innych producentów sprzętu audio.

Podsumowanie

Devialet Phantom 108 dB to doskonałe, nowoczesne, wyjątkowe i innowacyjne urządzenie. Design głośnika sprawia, że możemy się poczuć jak w filmie science-fiction. Najważniejsze jednak, że za fantazją projektantów nie stoi tylko futurustyczny wygląd, ale także znakomita inżynieria pozwalająca osiągnąć czysty i dynamiczny dźwięk. A to wszystko bez konieczności podłączania wzmacniacza czy jakiegokolwiek innego urządzenia.

Głośnik możemy łączyć w pary stereo oraz w układy multiroom. Za ogromne możliwości połączeń odpowiadają tutaj Bluetooth, AirPlay 2 oraz aplikacja Devialet, dzięki czemu dźwięk uzyskamy w zasadzie z dowolnego źródła. I tak już wysoką wygodę użytkowania dodatkowo polepsza znakomity pilot będący wzorem do naśladowania dla innych producentów. Devialet Phantom 108 dB to zatem doskonały głośnik, który sprawdzi się we wszystkich okolicznościach i będzie świetną propozycją dla każdego entuzjasty dobrego dźwięku.