"Cyberpunk 2077" i "Half-Life: Alyx" z premierą bardzo blisko siebie

"Cyberpunk 2077" i "Half-Life: Alyx" z premierą bardzo blisko siebie

Opublikowano 25.11.2019 14:50 -


Valve wyskoczyło z informacją o premierze "Half-Life: Alyx" właściwie znikąd. Gracze już od dawna czekali na kolejną odsłonę tej serii gier, ale większość chyba straciła nadzieję, że jakakolwiek się pojawi. Nowy "Half-Life" charakteryzuje się jednak nietypową (wciąż) strategię rynkową. Gra, której premierę przewidziano na marzec 2020 ("Cyberpunk" to kwiecień 2020), ma trafić wyłącznie na VR.

I właśnie dlatego CD Projekt Red nie czuje się w żaden sposób zagrożony. Gry trafiają przecież na różne rynki. "Half-Life: Alyx" został zaprojektowany z myślą o wirtualnej rzeczywistości, a Cyberpunk 2077 szuka graczy wśród konsolowców i pececiarzy, którzy wcale nie muszą posiadać headsetu VR. Dev Redów wypwoiedział się na ten temat:

"Of course we've seen the Half-Life VR announcement. I think it was a surprise for everybody… VR remains an extremely niche-y niche of the market, It's very, very small. (...) The only reason I can think of why Valve has decided to actually put this title on the market is because they actually have a cooperation on the hardware side of the things and I assume they are planning… this is probably a big effort for them to try to expand that niche. That niche is very, very, very - and I could add a few verys here - small. So, from the market perspective, are we afraid? No. It is a very different niche".

Prawda jest taka, że VR wciąż nie cieszy się ogromną popularnością. Z jednej strony sporą barierę stanowi konieczność wyposażenia się w dodatkowy sprzęt, który nie jest tani oraz który, w przypadku PC, wymaga solidnych (też drogich) podzespołów. Z drugiej strony problemem jest też niedoskonałość samej technologii oraz nieprzyzwyczajenie do niej użytkowników. Raz na jakiś czas gram na PS VR i oczywiście mam z tego pewną frajdę, ale konieczność robienia przerw po każdych 10 minutach gry, niezbyt wysokiej jakości obraz i wiecznie parujące, czy w jakikolwiek inny sposób brudzące się szybki, to nie jest moje spełnienie marzeń.

Nie da się więc ukryć, że niezależnie od tego, jak dobry będzie lub nie będzie "Half-Life: Alyx" i jak bardzo spragnieni są gracze kolejnego "Half-Life", realnie nie stanowi on żadnej konkurencji dla "Cyberpunka 2077".

Źródło: gamespot.com

Wieści z Rozładowani.pl