Cóż za smutna wiadomość, Casey Neistat zamyka swojego codziennego Vloga | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Cóż za smutna wiadomość, Casey Neistat zamyka swojego codziennego Vloga

Opublikowano 9 miesięcy temu - 3


Nie jestem i w sumie nigdy nie byłem power userem Youtube. Nie mówią tutaj oczywiście o okazjonalnym wyszukiwaniu interesujących mnie recenzji, czy innych użytkowych materiałów. Mówię tutaj o śledzeniu konkretnych twórców, o znajomości całego tego świata jutubowego. Kiedy jednak w końcu się przekonałem, mój ulubiony twórca postanowił o tym, że zamyka swojego Daily Vloga.

Hi Casey!

Na Neistata natknąłem się kilka razy zanim jeszcze właściwie zdołałem go polubić. Wielu znajomych polecało jego twórczość, ale nie wiem czemu, gdy za każdym razem próbowałem się przekonać do tego Pana, wyłączałem materiał w połowie będą poirytowany jego sposobem bycia. Dopiero, kiedy postanowił w zeszłym roku tworzyć swoje codzienne video z życia z Nowego Yorku, wciągnąłem się i ostatecznie przepadłem, a Pan Neistat zyskał sporo mojej sympatii. Ostatecznie awansując w drabinie moich ulubionych twórców ze świata jutuba - wprost na pierwsze miejsce.

Mimo, tego że ten Pan to jedna z najbardziej rozpoznawalnych osób we współczesnym świecie internetu, to słowem wyjaśnienia kim właściwie jest Casey Neistat. To człowiek z zacięciem filmowym, który bardzo upodobał sobie serwis Youtube. Żyje w Nowym Yorku i pokazuje, jak wygląda jego codzienne życie. A nudno nie jest, w końcu jest internetowym celebrytą, dzięki czemu ma możliwość podróżowania po świecie, poznawania nowych miejsc i ludzi, a we wszystkim towarzyszy mu kamera. Całość bardzo zgrabnie opakowana wysokiej jakości montażem, nie da się tych materiałów nie lubić.

Tworzenie takiego contentu, umówmy się prostym zajęciem nie jest. W końcu trzeba zgromadzić materiał, czyli zwyczajnie z tą kamerą w ręku biegać po mieście, zaplanować pewne ujęcia, niejednokrotnie je powtarzać, by osiągnąć pożądany efekt. Druga strona medalu, to montaż, który zdaje się być procesem jeszcze bardziej złożonym. Kto ile by nie miał umiejętność, to tworzenie takich materiałów trybie codziennym, to ogromne wyzwanie organizacyjne i czasowe. O ile Casey miał pomocników do montażu, to samo gromadzenie materiału, to także nie bułka z masłem. Co w tych okolicznościach mnie zastanawia, jak dziwne to musi być uczucie, kiedy któregoś dnia po prostu przestajesz robić coś, co zabierało tak wiele czasu z każdego Twojego dnia?

Co ciekawe, jako główny powód zakończenia działalności vlogowej, Neistat wskazał fakt, że zadanie to przestało być dla niego wymagające. Chce podciągnąć sobie poprzeczkę, by zająć się rzeczami, które będą wymagały od niego większego zaangażowania, czy były po prostu bardziej wymagające co do zasady. Szczerze mówiąc, to dość dziwna decyzja, tym bardziej, że jego produkcje cieszyły się milionowymi odsłonami, bijać wszelkie rekordy. Myślę, że to nie prawdziwy powód tej decyzji i cały czas mam cichą nadzieję, że to jakaś cholerna kampania marketingowa. W końcu jak nie lepiej zwrócić uwagę publiczność, popularnego twórcy, jeśli nie ogłoszeniem o zakończeniu działalności? Gdy już wszyscy (jak i ja) przelewają gorzkie żale, wjeżdża film o powrocie i z produktem ulokowanym w środku.