Najprawdopodobniej niedługo Chrome OS zyska funkcję pozwalającą na ładowanie adaptacyjne, która pozwoliłaby wydłużyć żywotność baterii.

Jedną z zalet Chromebooków jest ich długi czas pracy na baterii. Ja sam, kiedy korzystałem z jednego laptopa HP z Chrome OS, byłem zaskoczony jak dobrze trzymał na baterii. Jednak baterie w nich nie są wyjątkowe, i jak wszystko z nimi tracą swoją pojemność czasem. Można jednak opóźnić ten proces, planując pewne rzeczy.

Na telefonach Google o baterię dba funkcja wbudowana w system z intuicyjną nazwą ładowanie adaptacyjne. Działa ona na zasadzie wolnego ładowania telefonu do 80%, a potem resztę doładowuję niewiele przed ustawionym budzikiem.

R E K L A M A

Chrome OS z ładowaniem adaptacyjnym już wkrótce

Niestety jej wadą jest czas na pobudkę. Funkcja działa pod warunkiem, że telefon ma alarm maksymalnie do 10, oraz telefon nie może być podłączony później niż o 4 rano. Wiem, straszny problem. Bo kto chodzi spać po 4. Akurat ja. Funkcja nie działa na zasadzie uczenia się nawyków użytkownika, a szkoda, bo mogłaby być lepsza.

Generalnie całość ma spowolnić zużycie akumulatora dzięki temu, że telefon nie jest podpięty całą noc naładowany do pełna.

Według nowej zmiany w kodzie, Chrome OS już niedługo mógłby dostać własną implementację ładowania adaptacyjnego. Ładowanie telefonu jednak różni się od laptopa. Większość użytkowników pewnie zostawia telefon do ładowania i zajmuje się czymś innym. W przypadku laptopów częściej zdarza się korzystać z naładowanego laptopa do pełna, który ciągle jest podpięty do ładowarki. Co ma negatywny wpływ na trwałość ogniw.

Informacje przy zmianie w kodzie wspominają, że funkcja ta miałaby ograniczyć ilość czasu podpiętego Chromebooka do ładowania z ciągle pełną baterią. Zaglądając głębiej w kod, można znaleźć zmiany, które sugerowałyby korzystanie z uczenia się nawyków użytkownika to przewidywania czasu odłączenia zamiast korzystania z rozwiązania znanego z ich telefonów. Powinna być oczywiście możliwość wyłączenia tej funkcji, aby laptop zaczął ładować się od razu do pełna.

Nie wiadomo tylko, czy funkcja będzie dostępna za pomocą aktualizacji na większości wspieranych urządzeń, czy będzie to funkcja ograniczona na nowo wydane modele. Mogłaby to też być funkcja na wyłączność dla urządzeń Google, ale akurat w to wątpię.


Posłuchaj nas!