„Wiedźmina 3” nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Najbardziej utytułowana gra w historii przyniosła polskiemu zespołowi CD Projekt Red ogólnoświatową rozpoznawalność. Wydany w 2015 roku hit zna każdy, kto ma jakąkolwiek styczność z branżą gier. Po 6 latach trzecia część cyklu nadal jest wspierana, i to w znacznie większym stopniu niż wielu mogłoby przypuszczać.

Już od startu gry gracze dostawali od twórców darmową dodatkową zawartość. Nowe misje, broń czy elementy ubioru skutecznie zachęcały do powracania do tytułu. Na tym się jednak nie skończyło. Zaledwie po kilku miesiącach od premiery otrzymaliśmy już pierwszy duży dodatek, „Serca z kamienia”, a niewiele ponad pół roku później drugi, „Krew i wino”. Oba rozszerzenia pozwalają kolejno nawet na 15 i 30 godzin rozgrywki. Przejście wszystkich podstawowych aktywności w grze zajmie około 100 godzin, więc łącznie twórcy ledwo ponad rok po premierze zaserwowali graczom już 150 godzin zabawy i wiele darmowych DLC. Trudno jest znaleźć w świecie gier równie dobre wyniki.

wiedzmin 3 dziki gon screenshot
Wiedźmin 3: Dziki Gon to jedna z najbardziej utytułowanych gier w historii. Świetnie, że CDPR nadal ją wspiera i promuje

Wiedźmin 3 dla PS5 i Xbox Series X|S

Jeszcze przed premierą konsol nowej generacji pojawiła się informacja, że doczekamy się wersji polskiego hitu na PS5 i urządzenia z rodziny Xbox Series. Teraz otrzymaliśmy więcej szczegółów na ten temat. Nowa wersja zaoferuje ulepszenia graficzne, a także techniczne, takie jak ray-tracing i szybsze ekrany ładowania.

Aktualizacja Wiedźmina pojawi się jeszcze w tym roku na nowych konsolach, a także, co ciekawe, na komputerach osobistych. Posiadacze wersji na PC będą mogli za darmo pobrać ulepszenie na swoje komputery, a osoby, które mają grę w wersji na PS4 lub Xbox One dostaną możliwość darmowego pobrania edycji na konsole nowej generacji.

Mamy więc do czynienia z niecodzienną sytuacją. Twórcy rzadko decydują się na darmowe ulepszenie wydanej już wcześniej wersji na PC, więc zwolennicy najpopularniejszej platformy mogą być zadowoleni. Takie rozwiązanie rodzi jednak kolejne potencjalne problemy z optymalizacją, więc miejmy nadzieję, że po nauczce, jaką CD Projekt Red otrzymało przy premierze Cyberpunka 2077, o nowej wersji Wiedźmina 3 będziemy mogli wypowiadać się w samych superlatywach.


Autorem tekstu jest Paweł Sowada.


Posłuchaj nas!