Wspomnień czar: Castlevania: Symphony of the Night dostępny dla iOS i Android za małą kasę

Wspomnień czar: Castlevania: Symphony of the Night dostępny dla iOS i Android za małą kasę

Opublikowano 5.03.2020 15:18 Aktualizacja: 13.06.2020 13:52 -


Symphony of the Night to odsłona słynnej serii gier Castlevania, które dostępne były najpierw na NES, a później na GameBoy i PlayStation. Wersja, o której piszę, ujrzała światło dzienne w 1997 r. na PS. Choć może nie jestem szczególnym fanem serii, miałem problem, aby oderwać się od grania. Argumentem, który zadziałał była powinność podzielenia się z Wami tą nowiną.

Kto nie lubi od czasu do czasu cofnąć się w czasie wspomnieniami. Jak to było kiedyś, w co się wtedy grało i ile czasu zmarnowało się jako dzieciak. Z takiego powodu kilka miesięcy temu kupiłem port FinalFantasy na Androida, a dziś Castlevania: Symphony of the Night.

Final Fantasy 7 Remake: trailer i data premiery

Castlevania??

Jeżeli ktoś nie pamięta, przypominam, że jest to klasyczna platformówka opowiadająca o historii głównej postaci, która przemierza zamek Drakuli, zabijając kolejne stwory. Prosta gra, jeszcze prostsza grafika, ale przy tym nieliniowa rozgrywka i mega grywalność.

Castlevania SON

Jeżeli ktoś jeszcze tego nie wie, na Netflix możemy obejrzeć już 2 sezony Castlevanii, a wkrótce ukarze się trzeci.

Wielkie powrót Castlevanii: SON

Gra ukazała się wczoraj (4 marca) w jednym momencie w sklepach Apple oraz Google za całkiem rozsądną cenę 2,99 $. Wspomnienia z młodości za równowartość zestawu w Macu? Jak za darmo. Właścicielem oraz producentem jest nikt inny jak Konami. Waży niewiele, a do tego działa na Androidach od 4.4.

Castlevania SON

Jest to niemal port 1:1, ale są delikatne zmiany. Z najważniejszych warto wspomnieć o dodaniu obsługi zewnętrznych kontrolerów. Próbowałem grać na ekranowych przyciskach, jak i zewnętrznym kontrolerze i w domu preferuje grę na padzie. Była to idealna sytuacja, aby przetestować świeżo otrzymanego LG G8X Dual Screen, który spisał się niemal tak samo dobrze, jak dedykowany kontroler.

Nie wiem jak Wy, ale ja odżałowałem zestawu z BigMac-iem i kupiłem Castlevania: Symphony of the Night i nie żałuje. Jeżeli też lubicie wspomnień czar, nie ma co się zastanawiać. Chyba, że żałujecie przyszłych straconych godzin.

Wieści z Rozładowani.pl