[Case Study] Genialny w swojej prostocie pomysł twórców napoju Orangina | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

[Case Study] Genialny w swojej prostocie pomysł twórców napoju Orangina

Opublikowano 1 rok temu - 4


Czasami zdarza się, że niektóre produkty, by w pełni spełniały swoje funkcje wymagają od nas - klientów - pewnych charakterystycznych zachowań. Czasem podyktowane jest to specyfiką danego produktu, czasem możliwością uzyskania lepszego jego smaku, a niekiedy zwykłym zagraniem marketingowym. Kojarzycie słynne "Przekręć, poliż, zamocz" od Oreo? ;-)

7204

Podobnie jest w przypadku Oranginy - napoju gazowanego z cząsteczkami owoców. Do tej pory, reklamy tego produktu zawsze zachęcały konsumentów do wstrząśnięcia butelką czy puszką, w której znajdował się napój - smakuje on bowiem lepiej, gdy opadające na dno opakowania cząstki owoców są z nim zmieszane. Niestety - konsumenci często zapominali wstrząsnąć napojem przed spożyciem, stąd  nie smakował on tak dobrze, jak powinien.

Nad rozwiązaniem tego problemu pracowała francuska agencja BETC Paris. Zaprojektowała ona "Upside Down Can" - specjalną puszkę, w której otwarcie znajduje się na spodzie. Konsumenci, w poszukiwaniu zawleczki, potrząsają puszką, powodując zmieszanie owoców z płynem. Zobaczcie sami:

Odwracając "do góry nogami" puszkę, Orangina wymusiła pożądane zachowanie, do którego w reklamach zachęcała klientów na przestrzeni ostatnich lat. Tak prosty, lecz bardzo kreatywny zabieg sprawił, że klienci nie muszą już pamiętać o wstrząśnięciu opakowaniem przed spożyciem napoju - cząstki owoców mieszają się z płynem niejako automatycznie, kiedy konsument szuka otwarcia puszki. Tym samym producent zadbał o to, by jego napój zawsze smakował zgodnie z jego założeniem. Genialne, prawda?