Case Mate Safe Skin dla iPhone - najgorzej wydane 50zł | DailyWeb.pl

Case Mate Safe Skin dla iPhone - najgorzej wydane 50zł

Opublikowano 6 lat temu -


Długo zastanawiałem się nad zmianą telefonu. Android to dobra opcja, jednak jeszcze nie teraz. Stąd porzuciłem swojego SGSa na rzecz bardziej stabilnego iPhone 4. Z przyzwyczajenia po pierwszym telefonie postanowiłem znaleźć sensowny pokrowiec dla telefonu od Apple. Okazało się, że samych skóropodobnych etui typu skarpeta jest niewiele, natomiast stanowczo przeważają gumowe rozwiązania.

Jako, że ajfon bardzo szybko łapał rysy na tylnej części obudowy postanowiłem sprawdzić gumowopodobną obudowę z czystej ciekawości. Idąc za doświadczeniem znajomych, którzy korzystali z nietanich rozwiązań firmy Case Mate - wybrałem rozwiązanie ekonomiczne, model Case Mate Safe Skin. Kosztował mnie on niecałe 50zł z kosztami wysyłki. Były dużo tańsze odpowiedniki, ale wychodzę z założenia, że nie warto kupować podróbek.

No i zaczęło się.

Jeżeli ktokolwiek z Was zastanawiał się nad tą formą zabezpieczenia swojego modelu to stanowczo odradzam. Pomijając fakt, że gumowe etui praktycznie nie trzyma bocznych krawędzi to gromadzi syf w każdych szczelinach. To jednak było do przewidzenia. Niestety jest coś gorszego. Ta cholerna guma zbiera wszystkie paprochy i inne cuda z kieszeni lub innych powierzchni w których jest przechowywana. Jeżeli nie macie sterylnie czystych kieszeni, to gwarantuje że szlag was trafi. Ja swój model wystawiam na sprzedaż i szukam bardziej rozsądnego rozwiązania.

Nie wiem jak wypadają cenowo wyższe modele, więc nie zabieram głosu. Jednak Case Mate Safe Skin to w moim odczuciu najgorzej wydane 50zł na tego typu rozwiązanie.