Brak energii? Zrób sobie turbokawę! | DailyWeb.pl - codziennie o sieci

Brak energii? Zrób sobie turbokawę!

Opublikowano 1 rok temu - 11


Zakładam, że osoby czytające DailyWeb spędzają sporo czasu przed komputerem. Nie, żebym robił z Ciebie jakiegoś pryszczatego nerda, drogi Czytaczu. Tak zawodowo bardziej, wiesz. Pewnie więc pijesz też dużo kawy przy tym komputerze. Niezależne badania, które właśnie przeprowadziłem wykazują, że kawa jest trzecia pod względem współczynnika memiczności w całym internecie - zaraz po kotach i cyckach. Tak wyszło mi z obliczeń.

Czasem jednak dzień bywa bolesny, kawa nie chce działać, a wlewanie w siebie kolejnych energetyków nie ma sensu, bo dostaniesz najwyżej wrzodów żołądka i migotania komór, a nie zastrzyk energii.

I tu wchodzę ja - cały na biało. Mam dla Ciebie prosty przepis na kawę, drogi Czytaczu. Kawę nie byle jaką, bo jak ją sobie siekniesz z rana, da Ci kopa na cały dzień. Kopa, że hej. Kawę, którą mogą pić sportowcy tuż przed wysiłkiem, żeby dodać sobie energii na trening. Kawę, którą Ty możesz z powodzeniem tankować przed pracą. Przygotujesz ją sobie sam, jeśli tylko masz w domu blender i młynek do kawy. Poznaj kawę kuloodporną! Głupia nazwa, co? Już tłumaczę, skąd się wzięła.

6548986937_c8236bc736_z
To nie jest Dave.

Jest sobie taki pan, który nazywa się Dave Asprey i zawodowo zajmuje się zdrowym odżywianiem. Dave podróżował kiedyś po Tybecie. Bardzo spodobał mu się tamtejszy koncept dodawania masła z mleka jaków do herbaty. Brzmi świetnie, co? Na tej podstawie opracował i rozpropagował picie czarnej kawy z dodatkiem masła i oleju MCT. Olej ten to produkt dla sportowców/kulturystów, który w tym wypadku spokojnie możesz zastąpić olejem kokosowym. Oczywiście Dave do naszej turbokawy poleca produkty swojej firmy o nazwie Bulletproof. Stąd nazwa "bulletproof coffee".

Osoba Dave'a i jego produkty nie są już nam jednak potrzebne, bo kawę kuloodporną, jak już wspomniałem, łatwo przygotujesz samodzielnie. Ważne, żeby do jej wykonania wybrać porządne składniki. Po pierwsze kawa. Zapomnij o tych reklamowanych w telewizji; zaopatrz się w ziarna kawy arabica dobrej jakości. Po drugie masło - nie dość że ma być porządne, to jeszcze - pamiętaj - niesolone. Do tego potrzebny będzie jeszcze olej kokosowy (sprawdź sobie Coconnelle, koszt 19zł!), o taki jak tu:

100-organiczny-olej-kokosowy

Masz już wszystko? To jedziemy. Świeżo zmieloną kawę zaparz. Jeśli nie masz ekspresu, wystarczy zainwestować w kawiarkę. Następnie wlej kawę do blendera, dodaj stołową łyżkę masła oraz dwie łyżeczki oleju kokosowego, a potem zblenduj wszystko porządnie. Delektuj się! No dobra, nie każdemu musi smakować, choć moim zdaniem całkiem daje radę. Ot, trochę jak jakaś kawa z mlekiem, tylko tłusta, przez co może wydawać się mdła. Niektórzy eksperci polecają zastąpić śniadanie kuloodporną kawą. Zostaw to sportowcom, stosującym dietę niskowęglowodanową. Zjedz sobie do tego owsiankę, sadzone, jajecznicę, czy co tam chcesz. W końcu nie pijemy tego dla sportu, a dla energii na cały dzień.

9619776065_cc06691491_c

Powiem, jak rasowy pracownik IT: u mnie działa, poczułem różnicę na przestrzeni całego dnia już za pierwszym razem. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie tak samo, chociaż wiadomo - różne są organizmy, różne kawy, różne masła i różne oleje kokosowe. I tutaj mała uwaga - kawa ma też właściwości odchudzające, a to dlatego, że taka ilość wysokiej jakości tłuszczu dostarczona organizmowi w jednym strzale skutecznie hamuje apetyt. Czy jakoś tak. Trzeba z tym trochę uważać i pamiętać o jedzeniu w ciągu dnia - inaczej możesz doznać nagłego odcięcia prądu. Nie, żebyś od razu miał tracić przytomność; po prostu po południu nagle może Ci zabraknąć energii. W ten sposób - zamiast ssania w żołądku - organizm powie Ci, że chyba zapomniałeś go nakarmić.

Może nie masz w domu wszystkich sprzętów i składników potrzebnych do uzyskania tego specjału, ale warto trochę w to zainwestować. Zwłaszcza, że jeśli Ci się nie spodoba lub nie posmakuje, wszystkie te rzeczy do czegoś tam się przydadzą.

Ach, dodam tylko - żeby nie było, że sobie to wszystko ubzdurałem - że kawę kuloodporną poleca sama Anna Lewandowska. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale zawsze dobrze podeprzeć się znanym nazwiskiem. Spróbuj i daj znać, jak było.

Konkurs

Na koniec zostawiłem sobie konkurs. Do rozdania są trzy opakowania oleju kokosowego Coconnelle, żebyście jeden składnik mieli już z głowy. Wyjaśnijcie mi w komentarzach, jak smakuje lub może smakować herbata z masłem z mleka jaków - wspominałem o niej w tekście. Trzy najlepsze, najciekawsze, najzabawniejsze odpowiedzi wybiorę osobiście. Na komentarze czekamy do 02.09.2016r., a wyniki zostaną ogłoszonę także tu, w komentarzach. Powodzenia!

W tekście ulokowaliśmy świetnej jakości olej kokosowy Coconnelle, polecamy.