Bot or Not, czyli ile w Tobie z Twitterowego bota i wiele ciekawych statystyk Twojego konta | DailyWeb.pl

Bot or Not, czyli ile w Tobie z Twitterowego bota i wiele ciekawych statystyk Twojego konta

Opublikowano 3 lata temu -


Moją przyjaźń z Twitterem można zobrazować krzywą Gaussa. Są dni, kiedy nie wyobrażam sobie życia bez tego narzędzia, ale równie często zdarza się niechęć. Czynników zachęcających i odpychających jest wiele, niemniej ostatecznie zawsze do tej platformy mikroblogowej wracam. Do pewnego czasu realnym problemem Twittera było uporczywe wysyłanie spamu na wiadomości prywatne. Właściciele tej platformy szybko jednak poradzili sobie z tym problemem, wycinając możliwość wklejania linków o której zresztą pisałem swego czasu na blogu. Dość kontrowersyjna decyzja, która dla mnie osobiście do tej pory jest dość uporczywa, mimo wszystko spamu na prywatne wiadomości od Twitterowych botów już nie dostaje, czyli efekt zamierzony osiągnięty bez brania jeńców.

Jak odróżnić realnych użytkowników od zwykłych botów na TT? Generalnie sprawa nie jest trudna, gdyż już z reguły okiem widać jakość publikowanych informacji potencjalnego spamera, ilość osób które śledzi i które śledzą go. W jego tweetach znajdziemy sporą dawkę linków i brak wartościowych wpisów. Gdyby jednak okazało się, że dalej pewności nie ma - jest w sieci bardzo interesujące narzędzie o nazwie BotOrNot. Sprawdzi ono ile w wybranym użytkowników (procentowo) jest bota, a w zasadzie jakie jest prawdopodobieństwo że ów osoba jest zaprogramowanym skryptem.

twitter-bot

Jak sami widzicie, profil DW na Twitterze ma aż 37%. Podejrzewam, że głównie dlatego że większość contentu, to głównie linki do wpisów ;-) Na całe szczęście zostaje w nas chociaż trochę czynnika ludzkiego ;-) Prócz samej informacji na temat tego czy wybrane konto jest botem czy też nie, jest także sporo innych bardzo interesujących informacji. Znajdziemy tam grafy używanych hashtagów, grafy wszelkich retweetów czy chociażby zabarwienie emocjonalne dokonanych wpisów.

O ile wskaźnik BotOrNot należy traktować raczej jako ciekawostkę, o tyle cała reszta informacji może się okazać doskonałym źródłem do informacji do analizy najpopularniejszych Twitterowych kont. Zdecydowany must have dla czynnych użytkowników Twittera.