Bloober Team nagrodzone za Observer! | DailyWeb.pl

Bloober Team nagrodzone za Observer!

Opublikowano 15.01.2018 9:54 -


Poszukujecie interesującej gry z ciężką i gęstą atmosferą? Najlepiej, aby rozgrywała się w niedalekiej przyszłości oraz poruszała problem wszechobecnej technologii? Myślę, że mogę Wam zaproponować pewien tytuł, który został wyróżniony Paszportem Polityki.

Paszporty Polityki od dwóch lat przyznawane są także w kategorii „Kultura Cyfrowa”. Nazwa ta niespecjalne wskazuje na gry komputerowe, moim zdaniem ma znacznie szerszy zakres, jednak to właśnie na tym gatunku rozrywki koncentruje swoją uwagę kapituła. W zeszłym roku statuetkę otrzymała gra Bound studia Plastic. Decyzja ta wywołała interesującą dyskusję w Internecie. Zachęcam do lektury tekstu Pawła Kaczmarskiego „Gry, które chciałyby nie być grami (ale jednak są). W odpowiedzi Falkowskiej”, który w ciekawy sposób spina całą polemikę. Podstawowym problemem jest próba zrozumienia, jakie są granice gry komputerowej, jako tekstu kultury, jako dzieła artystycznego. Przyznam, że wśród moich znajomych również rozgorzała podobna dyskusja. Bound było określane jako eksperyment, jako kiepska wariacja na temat gier komputerowych. Nie zajmuję tutaj żadnego stanowiska, ponieważ nie miałem przyjemności zająć się tym tytułem. Przeczytałem kilka recenzji, jednak nie lubię wyrabiać sobie opinii wyłącznie na podstawie przemyśleń i spostrzeżeń innych osób.

Najnowsza gra krakowskiego studia Bloober Team, czyli Observer, otrzymała Paszport Polityki w kategorii kultura cyfrowa. Nie jest to ich pierwsza produkcja. Dwa lata temu zadebiutował interesujący horror Layers of Fear. Bardzo solidny tytuł, na szczególną uwagę zasługuje oprawa dźwiękowa, za która odpowiada Arkadiusz Reikowski. Sam temat był interesujący – szalony malarz tworzący dzieło swojego życia, a w tle tragiczna historia. Layers of Fear przewijało się na streamach, na filmach, było tematem wielu recenzji i tekstów. Dla Bloober Team był to powrót po mocno nieudanym Basement Crawl. Była to wariacja na temat Bombermana, ciekawy pomysł, jednak wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. Nagrodzony Observer przenosi gracza w przyszłość, do roku 2084. Gra garściami czerpie z cyberpunku oraz tekstów Orwella – wszechobecna technologia, poczucie zagrożenia i obserwacji, ponura rzeczywistość, w której ludzie wegetują.

Observer oraz Layers of Fear są ze sobą mocno powiązane. Oba tytuły to gry eksploracyjne, zwane także jako symulatory chodzenia. Ich głównym fundamentem jest poznawanie otoczenia oraz rozwiązywanie kolejnych zagadek. Najbliżej im do starych, dobrych dwuwymiarowych przygodówek, jedyna różnica polega na tym, że obie produkcje Bloober Team korzystają z trzech wymiarów i widoku pierwszej osoby. Pozwala to na bezpośrednie wejście do świata przedstawionego, przerażające momenty potrafią sprawić, że człowiek podskoczy na fotelu. Jestem fanem takich tytułów, szczególnie dobrze bawiłem się przy Firewatch oraz Layers of Fear. Observer spokojnie czeka na swoją kolej.