Black mirror nadszedł - autonomiczne "psy" w produkcji od połowy roku| DailyWeb.pl




Black mirror nadchodzi - autonomiczne "psy" w produkcji od połowy 2019

Opublikowano 6 miesięcy temu -


Kojarzysz zabójcze roboty psy z Black Mirror? SpotMini - tak pieszczotliwie nazywa się product Boston Dynamics, który trafi do produkcji już latem 2019. Przewidują 1000szt na rok.

Boston Dynamics. Firma, która zajmuje się wytwarzaniem robotów dla armii USA. W 2013 roku kupiona przez Google X, w 2017 sprzedana za nieznaną kwotę SoftBank. To taki rys historyczny powiedzmy. Większość z nas zna Boston Dynamics z filmików, które co jakiś czas obiegają szumnie internet i media społecznościowe takich jak:

To powyżej to właśnie Spot. Teraz Boston Dynamics skupia się na wersji SpotMini, która niedawno też krążyła po sieci prezentując swoje umiejętności otwierania drzwi:

Mój pogląd na roboty o takim kształcie został spaczony poprzez wizję przedstawioną w serialu Netflix Black Mirror. Może zrobili to umyślnie, ale sami spójrzcie i porównajcie:

Oczywiście misją Black Mirror było zwrócenie nam uwagi na to, że dobrodziejstwa techniki mogą obrócić się przeciwko nam. Myślę, że twórcą się to całkowicie udało, ponieważ jestem w stanie wymyślić nieskończoną ilość pozytywnych zastosowań dla takiego "psiaka" od Boston Dynamics.

Po 26 latach działania firma w końcu coś będzie produkować. Za to coś, co może zmienić świat. Wygląda na to, że chcą zaopatrywać świat w swoje roboty, które posiadają mocowanie na ramię i kolejne firmy produkowałyby do nich odpowiednie komponenty do różnych zadań na przykład... Przycinanie żywopłotu? :)

Mają mieć także możliwość noszenia małych paczek na plecach. Czyżby nadchodziły czasy, gdy swoją psinę  będziemy mogli wysłać na zakupy? Do głowy przychodzi mi oczywiście ogrom zastosowań dla osób niepełnosprawnych oraz w ratownictwe.

Zamontowanie samonaprowadzającego działka na grzbiecie czy też karabinu snajperskiego też brzmi całkiem sensownie. Plan jednak jest taki, że te pieski mają służyć ludzkości.

Swoją drogą to ciekawe wyzwanie dla projektantów musi być - uczłowieczyć maszynę, której wszyscy się boją na tyle, żeby od razu na jej widok nie brali wideł w dłoń i polewali mu podłogi pod nogami olejem, tylko zainteresowali się i może zaufali?

SpotMini przedstawiany jest jako platforma. 1000 sztuk na rok to niby nie dużo, patrząc jednak na to, że to będzie o 1000 więcej niż dotychczas, napawa optymizmem/strachem. Nie widziałem jeszcze na własne oczy, ale jestem pewien, że za mojego życia spotkam jakiegoś. Mam nadzieję, że będą cholernie dobrze zabezpieczone, aby nikt nie mógł się do nich włamać i przejąć kontroli.

Historia znów pokazuje to, w jaki sposób rozwiązania wojskowe mogą przyczynić się do rozwoju technologii cywilnej. Aż strach pomyśleć, jak wyglądają prace nad tymi wersjami, których nikt z nas nie może zobaczyć.

Warto śledzić kanał Boston Dynamics na YouTube. Co jakiś czas wrzucają ciekawe filmiki.