Electronic Arts podzieliło się szczegółami na temat nowej części popularnego first-person shootera – „Battlefield 2042”. Tym razem gra nie będzie posiadała trybu single-player i skupi się wyłącznie na rozgrywce sieciowej, gdzie walczyć będzie mogło jednocześnie nawet 128 graczy.

„Battlefield 2042” przeniesie nas tym razem w wojnę przyszłości. Na świecie panuje głód, brakuje prądu, jedzenia i wody pitnej. Spośród wszystkich krajów w walce o wpływy dominują już tylko Rosja i USA, które do wojny między sobą angażują tzw. Non-Patriated – najemników, obywateli nieistniejących już państw. Żołnierze nie walczą z pobudek patriotycznych, ale wyłącznie po to, aby przetrwać.

Standardowe klasy uzbrojenia znane z poprzednich części „Battlefield” to teraz Specjaliści z większą swobodą jeśli chodzi o wybór uzbrojenia i umiejętności taktycznych. Z zapowiedzi EA wynika, że dzięki tej zmianie dobór ekwipunku będzie teraz przypominał bardziej opcje znane z „Call of Duty” i gracze będą mieli większą elastyczność niż wybór pomiędzy mechanikiem, medykiem czy snajperem jak było to dotychczas w „BF”.

Battlefield 2042 – nowe tryby, data premiery

W grze zobaczymy 3 tryby, z czego 1 z nich jest jeszcze owiany tajemnicą. Dwa pozostałe to All-Out Warfare (ewolucja dotychczasowego Podboju) i Hazard Zone – nowy tryb, w którym również będziemy podzieleni na oddziały, ale ma być to inny rodzaj zabawy niż Podbój.

Co ciekawe, w „Battlefield 2042” jednocześnie będzie mogło grać w jednym meczu aż 128 osób. Będzie to możliwe tylko na PC, Xbox Series X|S i PlayStation 5. Konsole poprzedniej generacji pomieszczą po 64 graczy na mecz, będą mieć też mniejsze mapy.

Premiera gry zaplanowana jest na 22 października. Subskrybenci usługi EA Play zagrają w „Battlefield 2042” o tydzień wcześniej. Jak to zazwyczaj ma miejsce w przypadku tej serii, planowana jest też otwarta beta. Dostęp do niej będzie możliwy dla osób, które złożą zamówienie przedpremierowe lub mają aktywną usługę EA Play.


Posłuchaj nas!