Peter Bang i Svend Olufsen założyli swoją firmę w mieście Struer już w 1925. Przez blisko 100 lat firma konstruowała świetnie grający sprzęt, który zadziwiał swoim wyglądem. Dziś Bang & Olufsen nadal koncentruje się na dostarczeniu wyjątkowych wrażeń dźwiękowych i estetycznych. Przyglądając się ich nowym produktom, wiem, dlaczego firma stała się „top of the top” pod tym względem.

Bang & Olufsen Beosound Explore – w drogę!

Nowy głośnik od Bang & Olufsen to twardy zawodnik. Firma obiecuje, że jego obudowa jest utwardzona, odporna na zarysowania oraz w pełni szczelna na wodę i pył. Beosound Explore spełnia tym samym normę IP67. Dodatkowo na jego obudowie znalazło się miejsce dla karabińczyka, dzięki któremu głośnik można powiesić na drzewie lub plecaku.

Bang & Olufsen Beosound Explore

Akumulator urządzenia ma pojemność 2400 mAh, co przełoży się na rewelacyjnie długi czas odtwarzania muzyki. To ponoć aż 27 godzin. Taki wynik kładzie na łopatki konkurentów od JBL czy UA. Odporność na trudy podróży i długie działanie to jednak nie wszystko. Bang & Olufsen Beosound Explorer ma też niesamowicie brzmieć. Tu jednak na razie musimy uwierzyć na słowo, ta firma nigdy nie zawodzi.

Bang & Olufsen Beosound Explore

Z technicznego punktu widzenia mają to zapewnić 2 szerokozakresowe głośniki o mocy 30 W każdy oraz paśmie przenoszenia 56-22.700 Hz. Głośnik używa kodeka SBC i wykorzystuje nowy standard Bluetooth 5.2. Wspiera tryb stereo (gdy mamy drugi taki sam głośnik) oraz Multipoint (łączenie z wieloma urządzeniami naraz). Beosound Explorer posiada certyfikat Apple MFi oraz obsługuje Google Fast Pair i Microsoft Swift Pair.

Głośnik dostępny będzie w trzech kolorach – zielonym, czarnym antracytowym i srebrnym. Wykonany jest głównie z anodyzowanego aluminium. Jego wymiary to 81 × 124 × 81 mm, przy 637 gramach wagi (z karabinkiem). W sklepach dostępny będzie już niedługo, a jego cena to 899 zł.

 


Posłuchaj nas!