Są domeny i domeny. Można nabyć .pink, .lol, .rip, a nawet .sucks. A także wiele innych, które tak naprawdę niewiele wnoszą do sieciowego życia. Większość z nich to internetowy szrot, który wprowadza więcej zamieszania niż pożytku. Dlatego wyjątkowo dziwił mnie brak krótkiej i bardzo treściwej końcówki, jaką jest .art.

Popularność domeny .art
Rosnąca popularność domen .art wg. danych nTLDStats

Domeny .art będą, a właściwie praktycznie już są dla artystów oraz firm i instytucji związanych ze sztuką tym, czym dla Polaków te z końcówką .pl, organizacji .org, biznesu .biz, prawników .law, itd., itp. Jest to idealna identyfikator dla osób, których działalność zawodowa jest stricte związana z kulturą. Bo tak naprawdę JanKowalski.com nic nam nie mówi – to może być każdy. Kiedy widzimy JanKowalski.art, wiemy z czym mamy do czynienia. Dlatego zachęcam wszystkich artystów, którzy jeszcze nie mają swojej strony, a planują w takową zainwestować, by zainteresowali się właśnie tą końcówką. Identyfikacja w sieci to rzecz fundamentalna.

.art domain
Najczęstsi registratorzy domen .art wg. danych nTLDStats

Oficjalnie domeny .art weszły do obiegu 10 maja 2017 roku. Ich ceny obecnie wahają się w okolicach kilkunastu euro. Według danych nTLDStats na 15 dzień bieżącego miesiąca, zarejestrowano już 6718 domen z końcówką .art. Co szacunkowo daje 0.02% wszystkich zarejestrowanych domen na świecie. Z czego 1778 już zaparkowano (26.47% zarejestrowanych).

Śpieszcie się, bo chociaż ceny rejestracji są jeszcze relatywnie dosyć wysokie, to obecnie macie większą pewność, że nie podebrano adresów, które z marketingowego i wizerunkowego punktu widzenia są bezcenne.

Autor: Dariusz Filipek


Posłuchaj nas!